Chcą odtruć mieleckie powietrze

Fot. Autor
Czy Mielec w końcu zadba o swoje powietrze? Fot. Autor

MIELEC. Pierwszy krok do zadbania o to, czym oddychają mielczanie.

Wszystko wskazuje na to, że w Mielcu na serio wzięto się za ochronę środowiska naturalnego. Do końca przyszłego miesiąca magistrat ma opracować planu gospodarki niskoemisyjnej dla miasta. Dokument ten ma być drogowskazem kolejnych działań w celu odtrucia mieleckiego powietrza. Oby tylko na tym się nie skończyło.

O tym, że fabryki Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Mielcu trują, wiadomo lat. Potwierdzają to badania tamtejszej atmosfery, które wskazały przekroczenie norm pyłu zawieszonego PM10. Wykryto także formaldehyd, który może prowadzić do białaczki, powikłanych uszkodzeń lub obrzęku płuc, a nawet raka dróg oddechowych.

– Swoje robią również spaliny, które są efektem transportu, zwłaszcza ciężkiego, do i ze strefy. Dlatego tak ważne jest dla nas wyprowadzenie ruchu poza miasto, co na pewno spowoduje zmniejszenie emisji zanieczyszczeń – przekonuje prezydent Daniel Kozdęba. – Emisję spalin ograniczy również planowana prze nas wymiana taboru w MKS. Chcemy zamienić stare autobusy, tzw. kopciuchy, na nowe o nowoczesnej technologii – zaznacza.

Istotnym elementem walki o czyste powietrze będzie również kontrola tego, co pali się w piecach. Nie obejdzie się tu bez edukacji mieszkańców. – Kiedy spalamy śmieci, to trujemy i siebie, i sąsiadów. To powinno być oczywiste dla każdego – mówi Kozdęba. – Raporty Wojewódzkiego Inspektoratu Środowiska wskazują jednoznacznie, że z największym zatruciem powietrza nie tylko w Mielcu mamy do czynienia, kiedy jest sezon grzewczy.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.