PODKARPACIE. Sprawdzamy, ile nasi parlamentarzyści mają na koncie. Jakimi samochodami jeżdżą i jak mieszkają.
Posłom w Polsce przysługuje wynagrodzenie w wysokości 110 – 120 tys. zł rocznie w zależności od pełnionej funkcji. Do tego otrzymują poselską dietę 29 tys. zł na rok oraz liczne dodatki i przywileje. Nic dziwnego, że zwłaszcza wieloletni posłowie zdołali dorobić się sporych majątków.
Krezusem pod względem oszczędności pozostaje posłanka Józefa Hrynkiewicz. Zgromadziła ona na koncie 410 tys. zł. Wprawdzie w porównaniu z ubiegłym rokiem jej oszczędności nieco zmalały, ale wciąż ma ich najwięcej spośród podkarpackich posłów.
Tym samym zdeklasowała wieloletniego lidera w tym zakresie posła Mieczysława Golbę ze Zjednoczonej Prawicy, który ustępuje jej o 100 tys. zł. Spory majątek jednak nie w oszczędnościach, a w nieruchomościach zgromadził natomiast Mirosław Pluta, poseł z PO, który posiada dom i 4 mieszkania, których wartość wycenił łącznie na 774 tys. zł.
Oprócz diet i uposażeń poselskich, nasi sejmowi przedstawiciele posiadają też i inne dochody. Przykładowo, posłanka z PO Krystyna Skowrońska, od lat oprócz posłowania prezesuje w Banku Spółdzielczym w Przecławiu. W 2014 roku z tego tytułu zarobiła 51 tys. zł. Dodatkowe dochody posłów to też np. pensje na uczelniach. Czynna zawodowo jest podkarpacka posłanka, profesor Józefa Hrynkiewicz, która na Uniwersytecie Warszawskim do uposażenia dorobiła sobie 93 tys. zł.
Oprócz tego są posłowie, którzy pobierają też emerytury. Do tego grona również należy posłanka Hrynkiewicz (59 tys. zł emerytury) oraz jej partyjny kolega, Andrzej Szlachta, który w 2014 roku otrzymał 55,9 tys. zł emerytury.
Samochodami podkarpaccy posłowie bardzo nie brylują. Większość posiada kilkuletnie auta, najczęściej ople i volkswageny. Najmłodsze auto ma poseł Marek Rząsa z PO. Jego toyota corolla to rocznik 2014. Na przykład Tomasz Kulesza z PO jeździ hondą CRV z 2011 roku, pozazdrościł mu chyba Marek Kuchciński z PiS i też kupił sobie hondę CRV, ale rok młodszą, bo z 2012 roku.
Najmłodsi stażem posłowie z Podkarpacia, tj. Małgorzata Marcinkiewicz z Ruchu Palikota (RP) i Dariusz Dziadzio, kiedyś RP, a dziś z PSL wciąż są na dorobku. Stan posiadania posła Dziadzio nie zmienił się praktycznie w ogóle. Wciąż ma mieszkanie, które wycenia na 300 tys. zł, mercedesa klasy A z 2009 roku i niewielkie oszczędności na koncie. Podobnie nie zmienił się stan posiadania posłanki Marcinkiewicz, która tak jak na początku kadencji w oświadczeniu nie wykazuje ani nieruchomości, ani samochodu. Nie zmieniły się też niemal jej oszczędności, które obecnie wynoszą 65 tys. zł i 15 tys. euro. W porównaniu z początkiem kadencji przybyło 15 tys. zł, a ubyło 5 tys. euro.
Artur Getler



5 Responses to "Ile zarabiają posłowie za siedzenie w Sejmie?"