
SANOK, KROSNO, JASŁO. Pobiegną dla Grześka przez „Podkarpackie Trójmiasto”.
Dwóch miłośników biegania pokona trasę 72 kilometrów przez „Podkarpackie Trójmiasto”. W ten sposób chcą nagłośnić akcję zbiórki pieniędzy dla 22-letniego Grześka, który przechodzi rehabilitację po ciężkiej operacji. Grzesiek jest podopiecznym Fundacja Otwartych Serc im. Bogusławy Nykiel-Ostrowskiej.
– Moją największą pasją są sporty biegowe. Ukończyłem wiele maratonów, ultramaratonów i biegów na orientację – mówi pochodzący z Krosna Piotr Bobola. Już w 2010 roku Piotr Bobola z Krosna i Maciej Sąsiadek z Ropczyc pobiegli w samozwańczym biegu „Podkarpackie Trójmiasto” z Sanoka przez Krosno do Jasła.
– Całość trasy (72 km) pokonaliśmy w 7 godzin i 3 minuty. Wtedy biegliśmy dla własnej przyjemności oraz po to, by udowodnić, że nasza okolica daje wielkie możliwości do organizowania tego typu imprez – mówi Piotr Bobola, inicjator biegu.
Pomóc innym
16 sierpnia 2015 roku ponownie planują przebiec trasę „Podkarpackiego Trójmiasta”. – Tym razem jednak postanowiliśmy połączyć naszą pasję z możliwością pomocy osobom potrzebującym. Zwróciliśmy się do kilku firm w regionie z prośbą o wsparcie finansowe, które w całości przekażemy na leczenie dzieci i młodzieży – mówi Piotr Bobola. – Możliwość pomocy innym sprawi nam wielką satysfakcję i poczucie, że każdy z 72 przebiegniętych kilometrów będzie dla nas przyjemniejszy – dodaje.
Pomogą Grześkowi
Grzegorz Mraz z Haczowa ma 22 lata.. Od sierpnia 2011 roku walczy ze złośliwym guzem mózgu. Po operacji w Klinice Neurochirurgii w Warszawie przy ul. Banacha nie odzyskał świadomości. Po usunięciu radykalnym guza z powodu ciężkiego stanu zdrowia zdyskwalifikowany do leczenia przyczynowego. W domu stan zdrowia Grześka pomimo niepomyślnych rokowań ulegał znacznej poprawie. Grzesiek wykonywał proste polecenia, wodził wzrokiem za przedmiotem. Niestety, po kontrolnym rezonansie okazało się, że jest rozsiew guza.
Pomimo konsultacji w regionalnym ośrodku onkologicznym Grześka nie zakwalifikowano do leczenia, jedynie do paliatywnych naświetlań. Rodzice skonsultowali syna w Niemczech, gdzie potwierdzono możliwość przyczynowego leczenia choroby i syn został przekazany do IP CZD w Warszawie. Od czerwca 2012 przebywa pod opieką Kliniki w Międzylesiu.
Grzesiek przeszedł długą drogę przez agresywną chemioterapię oraz naświetlania głowy i całą długość rdzenia. W MR po radioterapii nastąpiła bardzo znaczna regresja choroby. Po zakończonym leczeniu w grudniu 2013 r. utrzymuje się remisja. Podczas całego pobytu Grzegorza w domu prowadzona jest intensywna rehabilitacja, obecnie poszerzona, prowadzone są zajęcia logopedyczne oraz rewalidacyjne.
Dla Grześka
Wpłat można dokonywać na konto fundacji w formie darowizny Bank Śląski O/Krosno nr 58 1050 1458 1000 0022 8442 0169 z dopiskiem dla Grzegorza Mraza.
Martyna Sokołowska



One Response to "72 kilometrów w szlachetnym celu"