
RZESZÓW. Chrześcijanie z Syrii wciąż cierpią prześladowania. Rząd premier Kopacz nie przyjął rozwiązań prawnych związanych ze sprowadzeniem Syryjczyków do Polski. Pomimo to organizacje pozarządowa próbują pomagać uchodźcom.
Jedną z organizacji pozarządowych, o której już pisaliśmy na początku czerwca, a która zajmuje się niesieniem pomocy właśnie chrześcijanom z Syrii, jest Fundacja Estera. Polska miała przyjąć przy pomocy tej Fundacji 60 rodzin z objętej konfliktem Syrii. Część miała trafić do Rzeszowa.
– Podczas dotychczasowych spotkań, jakie się odbyły z Fundacją Estera, eksperci z MSW, MSZ i Urzędu do Spraw Cudzoziemców, udzielili Fundacji merytorycznych informacji o sposobach wjazdu cudzoziemców do Polski i formalno-prawnych aspektach ich pobytu, wymaganych dokumentach i możliwych w tym zakresie ułatwieniach – informuje pracownik wydziału prasowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
– Jesteśmy na etapie początkowym, jeśli chodzi o sprowadzenie uchodźców do Rzeszowa – mówi ks. Tomasz Jagierski, prezes Fundacji SOS dla Życia z Rzeszowa. – Obecnie prowadzimy rozmowy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych w tym temacie, ale na konkrety jeszcze za wcześnie. Może już w tym tygodniu będziemy wiedzieli coś więcej – dodaje ks. Tomasz. Do rzeszowskiej fundacji zgłosiła się z propozycją współpracy Fundacja Estera, która zajmuje się właśnie uchodźcami z Syrii. – Zgłosili się do nas, bo mamy już pewne doświadczenie z niesieniem takiej pomocy. Zorganizowaliśmy już dwa loty z pomocą do Kurdystanu i Bagdadu. Wysyłaliśmy tam także ciężarówki – mówi ksiądz Tomasz Jagierski. – Jeśli chodzi o plany budowy w Rzeszowie ośrodka dla chrześcijańskich uchodźców z Syrii, to były początkowo takie pomysły. Jednak po przekalkulowaniu kosztów lepiej wg nas jest pomóc kilkuset tysiącom ludzi tam na miejscu, niż budować im tutaj ośrodki – informuje prezes Fundacji SOS dla Życia.
Jak nieoficjalnie poinformowała Fundacja Estera, pierwsi uchodźcy z Syrii trafią do Polski już w tym tygodniu. Nie wiadomo jednak, czy w tej turze przyjadą również do Rzeszowa.
mż



2 Responses to "Rzeszowska fundacja chce pomóc prześladowanym chrześcijanom"