
RZESZÓW. Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa miejsce na mównicy zajął również Daniel Sowa (19 l.), przewodniczący Młodzieżowej Rady Rzeszowa, który na koniec kadencji opowiadał o sukcesach młodego zgrupowania i chęci lepszej współpracy ze starszymi radnymi.
– Przez 2 lata spotkaliśmy się ponad 100 razy. Zrealizowaliśmy ponad 30 akcji i działań. Wychodzą 2 akcje na miesiąc – mówił Sowa. – Zrealizowaliśmy między innymi XV Maraton Pisania Listów Amnesty International, zorganizowaliśmy 20 miejsc dla młodzieży, żeby mieli gdzie spędzać ferie zimowe – opowiadał.
MRR zorganizowała też akcję „Nasz głos – zagłosuj świadomie”, dzięki której uświadamiali młodych ludzi, że pójście na wybory jest bardzo ważne. Przewodniczący Młodzieżowej Rady Rzeszowa zwrócił też uwagę, że warto by było polepszyć współprace młodych radnych ze starszymi.
– Mamy wrażenie, ze nasz domyślny cel się trochę rozmył – mówił Sowa. – Może warto byłoby i z nami konsultować takie uchwały, jak ta w sprawie przyjęcia „Strategii Rozwoju Sportu Miasta Rzeszowa do 2020 roku” – sugerował.
Poprosił też radnych, żeby ta współpraca między nimi a ich młodszych pokoleniem była jeszcze lepsza. Zaproponował, żeby młodzi radni pojawiali się na komisjach radnych Rzeszowa.
Za duże zaangażowanie zwłaszcza w kwestii Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego dziękował przewodniczącemu Młodzieżowej Rady Wiesław Buż, przewodniczący komisji ds. RBO.
bsz


