„Rozrabiali” na „Smoczyku”

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

ŻUŻEL. PGE EKSTRALIGA. – Cieszę się, że zakończyliśmy to spotkanie cało i zdrowo, ponieważ mamy bardzo ważne mecze u siebie w środę i niedzielę – mówił po spotkaniu w Lesznie Janusz Ślączka, trener PGE Stali.

PGE Stal Rzeszów poległa z kretesem w Lesznie. Rzeszowianie jednak na długo zapadną w pamięć miejscowym kibicom, wobec niezliczonej liczny upadków, wykluczeń i taśm. – Takiego meczu jeszcze nie sędziowałem. Muszę iść do parku maszyn schłodzić trochę gorące głowy zawodników, bo dziś tych zawodów nie odjedziemy – mówił w połowie zawodów sędzia Ryszard Bryła.

FOGO UNIA Leszno – PGE STAL Rzeszów 57-32

UNIA: 9. N. Pedersen 8 (2,2,1,3,-), 10. G. Zengota 11+2 (1*,3,3,2,2*), 11. Prz. Pawlicki 11+2 (2*,3,3,2*,1), 12. E. Sajfutdinow 9+3 (3,2*,2*,2*,0), 13. T. Musielak 2+1 (1,1*,-,0), 14. Pi. Pawlicki 14 (3,2,3,3,3), 15. Smektała 2 (1,w,1)

PGE STAL: 1. G. Hancock 10 (3,t,2,1,1,3), 2. M. Jabłoński 1 (0,0,-,-,1), 3. Lampart 0 (0,0,0,-), 4. Baran 6 (1,3,w,2,t,w), 5. Kildemand 9+1 (3,w,1,3,d,2*), 6. Czaja 0 (u,w,-), 7. Rempała 6+1 (2,2*,1,t,0,1)

NC: 59,26 s – Grzegorz Zengota (9. bieg). Sędziował Ryszard Bryła (Bydgoszcz). Widzów 6 tys. Bonus: Leszno.

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.