Nie będzie kar administracyjnych zamiast mandatów!

Zdjęcie z fotoradaru ma być wysyłane do właściciela pojazdu już w pierwszej korespondencji. Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

KRAJ, PODKARPACIE. Sejmowa podkomisja zmieniła kontrowersyjne zapisy w projekcie kodeksu drogowego, zaproponowane przez PO.

Dzięki zmasowanej krytyce, w którą włączyły się ostatnio Super Nowości, posłowie z sejmowej nadzwyczajnej podkomisji w ubiegłym tygodniu wycofali zmiany w kodeksie drogowym, które zaproponowała grupa parlamentarna Platformy Obywatelskiej. Gdyby pomysł PO został przegłosowany w Sejmie, to mandaty z fotoradadrów zostałyby zastąpione trzykrotnie wyższymi karami administracyjnymi. Na szczęście jest duża szansa, że te absurdalne przepisy nie wejdą w życie.

Od ponad tygodnia na łamach Super Nowości pisaliśmy o kontrowersyjnym pomyśle w sprawie zmian w kodeksie drogowym. Po wprowadzeniu w życie pomysłu posłów PO, przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości nakładane byłyby kary administracyjne w maksymalnej wysokości aż 1480 zł! Karani byliby zawsze właściciele samochodów, a nie osoby, które faktycznie kierowały pojazdem. Od kar nie można byłoby się odwołać do sądu. Teraz mandaty za podobne wykroczenie są trzy raz niższe i wynoszą maksymalnie 400-500 zł. Projekt zawierał też pozytywną zmianę zabierającą strażom gminnym i miejskim prawo do korzystania z fotoradarów. Zapowiadając niedawno prace nad projektem premier Ewa Kopacz nie dodała jednak, że zawiera on także inne, niekorzystne dla kierowców zapisy.

Zwróciliśmy się do 10 podkarpackich posłów PiS o stanowisko ich samych i ich klubu w sprawie przygotowanych przez PO projektu zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Publikowaliśmy część z nich w poniedziałek, środę i piątek. Wszystkie były krytyczne. Sprawą zajęła się sejmowa nadzwyczajna podkomisja do rozpatrzenia poselskich projektów ustaw: o zmianie ustawy o strażach gminnych i Prawo o ruchu drogowym oraz zmianie niektórych innych ustaw. Z jej sprawozdania wynika, że nie będzie niekorzystnych zmian dla kierowców. Z ujednoliconego projektu ustawy jaki powstał w ubiegłym tygodniu wypadły praktycznie wszystkie kontrowersyjne zapisy. Dlatego kończymy publikacje dalszych odpowiedzi posłów na temat niekorzystnych zmian.

Zmiany byłyby niekonstytucyjne
– 14 lipca podkomisja przedstawiła jednolity tekst projektu ustawy i dzięki zmianom straże miejskie i gminne nie mogłyby dysponować fotoradarami ani stacjonarnymi, ani przenośnymi – poinformował nas poseł Jerzy Polaczek z PiS, członek podkomisji nadzwyczajnej. – Te urządzenia przejęłaby inspekcja transportu drogowego. Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości nadal będą nakładane wyłącznie mandaty. Po miażdżącej krytyce, autorzy absurdalnych pomysłów z Platformy Obywatelskiej wycofali się z nakładania kar administracyjnych. Z opinii m.in. Sądu Najwyższego i Prokuratora Generalnego wynika, że te zmiany w przepisach byłyby niekonstytucyjne.

Poseł Jerzy Polaczek dodał, że tak jak obecnie za przekroczenie prędkości będzie odpowiadał właściciel pojazdu, nawet jeżeli nie kierował pojazdem. To jemu będą wręczane mandaty. Jednak posiadacz auta będzie mógł wystąpić na drogę sądową i udowodnić, kto tak naprawdę był sprawcą wykroczenia na drodze.

Na razie projekt zmiany Ustawy o ruchu drogowym jest dopiero po pierwszym czytaniu w Sejmie i pracowała nad nim podkomisja nadzwyczajna, ale wszystko wskazuje na to, że posłowie przegłosują zmiany, które nie uderzą po kieszeni właścicieli pojazdów.

***
Jak widać zmasowana krytyka i zaangażowanie mediów pomaga i politycy rezygnują ze swych głupich pomysłów. Mamy niestety wrażenie, że dzieje się tak tylko przed wyborami. Cieszymy się natomiast, że Super Nowości miały swój udział w odrzuceniu najbardziej niekorzystnych dla kierowców zapisów!

One Response to "Nie będzie kar administracyjnych zamiast mandatów!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.