Strażacy własnymi dłońmi odkopali robotnika

Akcja ratowania robotnika ze studni była niezwykle ciężka dla strażaków. Szczęśliwe udało się go uratować. Fot. Kamil Kludys, KPPSP Leżajsk
Akcja ratowania robotnika ze studni była niezwykle ciężka dla strażaków. Szczęśliwe udało się go uratować. Fot. Kamil Kludys, KPPSP Leżajsk

ŁĘTOWNIA (POW. LEŻAJSKI). 24-letni mężczyzna został uwięziony na głębokości około 6 metrów.

Kilka godzin grozy przeżył jeden z robotników pracujących przy budowie studni.

We wtorek przed godz. 17 w miejscowości Łętownia doszło do wypadku. Po obsunięciu się betonowych kręgów 24-letni mężczyzna został uwięziony na głębokości około 6 metrów. Dodajmy, że od jego pasa w dół znajdowała się rozmokła glina. Na miejscu pojawili się strażacy z: Leżajska, Rzeszowa oraz z OSP w Łętowni i Woli Zarczyckiej. Strażacy zaczęli odkopywać robotnika własnymi rękami i wydobywać glinę na powierzchnię wiaderkami. Cała akcja była niezwykle trudna, ponieważ w studni mógł zmieścić się tylko jeden ratownik, a jakby tego było mało, w jej środku brakowało tlenu. Strażacy podawali robotnikowi wodę i tlen, jednocześnie wspierali psychicznie poszkodowanego przez cały czas trwania akcji.

Należy zaznaczyć, że tylko dzięki profesjonalizmowi i ogromnej determinacji strażaków po kilku godzinach udało im się wyciągnąć na powierzchnię ofiarę tego wypadku. Mężczyzna został przekazany załodze karetki pogotowia.

ga

Strażacy własnymi dłońmi odkopywali zasypanego człowieka2

Leave a Reply

Your email address will not be published.