Najwyraźniej lobby wielkich korporacji farmaceutycznych, które zarabiają na in vitro niebotyczne pieniądze kosztem ludzkiego życia i zdrowia, zwyciężyło batalię także w Polsce.
Sejm i Senat ustawę przegłosowały, a prezydent ją podpisał. Jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że in vitro nie leczy niepłodności, jak kłamliwie podają nam media głównego nurtu. Para osiąga cel, posiada dziecko, ale problem niepłodności pozostaje. Natomiast przemilcza się całkowicie inne metody leczenia niepłodności znacznie skuteczniejsze i zdrowsze od in vitro. Większość ludzi nie usłyszy o naprotechnologii, w której to metodzie doprowadza się parę do stanu zdrowia, tak by w sposób naturalny mogła doczekać się dziecka. Zastanawiająca jednak jest inna sprawa. Mianowicie czas uchwalenia tej ustawy. Dlaczego przez osiem lat rządząca koalicja PO-PSL nie przepchnęła ustawy, a wyciągnęła ją właśnie teraz?
Co rządzący chcą ukryć, wywołując medialną burzę przy użyciu ustawy o in vitro? Nauczyliśmy się przez lata, że wyciąganie spraw aborcji, in vitro czy małżeństw homoseksualnych zawsze służyło władzy do odwrócenia uwagi opinii publicznej od swoich brudnych interesów. Czy to ciąg dalszy gry związanej z aferą taśmową i udziału w niej kolejnych czołowych polityków polskiej sceny? A może chodzi o coś innego?
Marcin Żminkowski



9 Responses to "Zarobi przemysł farmaceutyczny"