
KRAJ, PODKARPACIE. Na liście priorytetów resortu zdrowia znalazł się poselski projekt ustawy zakazującej korzystania z solariów osobom niepełnoletnim.
Badania dowodzą, że dawki promieniowania UV otrzymane w ciągu całego życia kumulują się. Zatem korzystanie z solarium w młodym wieku jest szczególnie niebezpieczne.
– Czynnikami ryzyka czerniaka są m.in.: ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe (UV), zarówno naturalne (słoneczne), jak i sztuczne (solaria). Uważa się, że bardziej niebezpieczne jest wielokrotne i krótkotrwałe, ale intensywne narażenie na promieniowanie UV, powodujące oparzenie skóry, szczególnie w okresie dzieciństwa i młodości – mówi dr n. med. Janusz Rolski, specjalista onkologii klinicznej z Podkarpackiego Centrum Onkologii w Rzeszowie.
Zakaz, ale i edukacja
Racjonalne wydaje się zatem wprowadzenie bezwarunkowego zakazu korzystania z solariów przez dzieci – uważa Marek Michalak, rzecznik praw dziecka.
Ustawa zakazująca dzieciom korzystania z solarium ma wejść w Polsce w życie jeszcze przed jesiennymi wyborami. Zakaz taki obowiązuje już m.in. w Australii, Francji, Niemczech, Austrii czy Wielkiej Brytanii. Wprowadzenie konkretnych rozwiązań prawnych to jedno. Rzecznik podkreśla, że niezbędne są również działania edukacyjne zmierzające do uświadomienia opiekunom i dzieciom szkodliwości sztucznego promieniowania ultrafioletowego.
E-papierosy (w końcu) na cenzurowanym
Ministerstwo Zdrowia obiecało także, że wkrótce wprowadzone zostaną w życie przepisy zakazujące sprzedaży elektronicznych papierosów dzieciom, ale także ich wszelkiej reklamy także internetowej. – Zdumiewające jest, że nie reagujemy, kiedy małe dzieci oraz młodzież palą e-papierosy. Nie zdają sobie sprawy nie tylko dzieci, ale co gorsze ich rodzice, opiekunowie, jak wielkie szkody w organizmie małego dziecka i młodzieży przynoszą e-papierosy – przestrzega Minister Zdrowia Marian Zembala wsparty opinią polskich i zagranicznych ekspertów, zarówno pediatrów, jak i pulmonologów.
Anna Moraniec


