
SANOK. Przyjeżdżają Amerykanie, Włosi, Anglicy, Francuzi.
Ok. 20 tys. osób od początku tegorocznych wakacji odwiedziło Galerię Zdzisława Beksińskiego w Sanoku. Oprócz Polaków jego twórczość poznają m.in. Francuzi, Włosi, Amerykanie. Sanockie Muzeum Historyczne, gdzie mieści się galeria, jest spadkobiercą dorobku artysty.
Codziennie mamy turystów niemal z każdego zakątku kraju. Coraz częstsze są też wizyty z zagranicy. Dominują Francuzi i Włosi, a ostatnio turyści z krajów anglojęzycznych; Amerykanie, Kanadyjczycy, Anglicy, Irlandczycy – powiedział dyrektor muzeum Wiesław Banach. Zauważył, że w tym roku podczas wakacji turystów jest „co najmniej pięć, sześć tysięcy więcej niż przed rokiem”.
W galerii prezentowana jest licząca ok. 600 prac stała wystawa dzieł Beksińskiego. Powstała w odbudowywanym skrzydle sanockiego zamku; ten fragment gmachu przed I wojną światową rozebrali Austriacy.
W 2001 r. cały swój dorobek artystyczny Beksiński zapisał w testamencie sanockiemu muzeum. Twórca już za życia przekazał do tej placówki ok. 300 swoich prac. Po śmierci artysty muzeum otrzymało także ok. 20 jego ostatnich obrazów, ok. 1000 zdjęć i grafik.
Zbiory muzeum powiększyły się wtedy również o zapisy multimedialne, listy i filmy dokumentujące życie rodzinne twórcy. Muzeum posiada obecnie największą kolekcję dzieł artysty, obejmującą kilka tysięcy obrazów, reliefów, rzeźb, rysunków, grafik i fotografii.
W posiadaniu placówki jest też najcenniejsza w Europie kolekcja sztuki cerkiewnej, ale i największa, licząca około 600 dzieł, galeria prac Zdzisława Beksińskiego. Jest tu też pokaźna kolekcja malarstwa portretowego, sztuki sakralnej i współczesnej oraz największy w Polsce liczący około pół tysiąca eksponatów, zbiór ceramiki pokuckiej.
W podziemiach sanockiego zamku od lipca można też zwiedzać wystawę archeologiczną, a na niej około tysiąca zabytków dokumentujących dzieje człowieka w okolicach Sanoka od epoki kamienia po okres nowożytny. W planie jest też stała ekspozycja militariów, na której znajdą się przedmioty pochodzące ze średniowiecza aż po II wojnę światową.
Martyna Sokołowska


