
SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI. Sprawa komisji referendalnej trafi do prokuratury.
Czy można zasiadać w dwóch obwodowych komisjach prowadzących referendum równocześnie? Tak – wynika z dokumentów, jakie opublikował urząd miejski w Sędziszowie. Jak się okazało, jeden z komitetów wystawiał osoby do komisji bez ich wiedzy.
O prokuraturę otrze się ustalanie składu komisji referendalnych w Sędziszowie Małopolskim. – W związku z tą sytuacją z urzędu musiałem skierować sprawę do prokuratury – mówi Bogusław Kmieć, burmistrz Sędziszowa Małopolskiego. – Do prokuratury skierowałem doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na fałszowaniu podpisów.
Sprawa dotyczy składu komisji obwodowych, które mają przeprowadzić wrześniowe referendum. W obwieszczeniu burmistrza dotyczącym składu osobowego tych komisji można przeczytać, że w składzie komisji obwodowych nr 14 i 19 zasiada jedna i ta sama osoba, w jednym przypadku zgłoszona przez PiS a w drugim przez komitet Stowarzyszenie Patriotyczne i Samorządowe Ojczyzna – Rodzina – Sprawiedliwość. Podobnie jest w komisjach nr 20 i 21 – tam też pojawia się jedna osoba w dwóch komisjach równocześnie i również wystawiona raz z PiS raz, ze Stowarzyszenia.
– Te dwie panie zgłosiły się do mnie tłumacząc, że o udział w komisji starły się tylko z ramienia PiS, drugiemu komitetowi nie podpisywały żadnych dokumentów – tłumaczy burmistrz Bogusław Kmieć.
Kobiety będą więc zasiadać w tych komisjach, do których rzeczywiście się zgłosiły. Jak ustaliliśmy, do burmistrza zgłosiła się jeszcze jedna osoba, która został wpisana do komisji bez swojej wiedzy i zgody. W związku z tym, że zachodzi podejrzenie fałszowani podpisów burmistrz sprawę we wtorek skierował do prokuratury.
Zainteresowane osoby wystąpiły o usunięcie ich ze składu komisji, do których się nie zgłaszały. Zagadką pozostaje tu Stowarzyszenie Patriotyczne i Samorządowe Ojczyzna – Rodzina – Sprawiedliwość. Stowarzyszenie funkcjonuje, jest wpisane do KRS, zarejestrowane jest na Mazowszu. Brak jest jednak telefonu kontaktowego lub choćby adresu e-mail. Stowarzyszenie nie działało wcześniej na terenie powiatu, przynajmniej o działaniach takich nie wiedzą nic lokalne władze.
Artur Getler


