
KAMIONKA, ROPCZYCE. Przebrany za policjanta zatrzymał kierowcę i kupił od niego… chleb.
Kryminalni z ropczyckiej komendy rozwiązali nietypową sprawę. Zatrzymali 53-letniego mężczyznę, który w przebraniu policjanta zatrzymał kierowcę rozwożącego pieczywo. Kupił od niego chleb i odszedł. – Na razie mężczyźnie udowodniliśmy to jedno zatrzymanie, ale niewykluczone, że doszło także do innych – mówi aspirant Dominika Kopeć, oficer prasowy ropczyckiej policji.
Okazało się, że w domu u emerytowanego funkcjonariusza Służby Więziennej policjanci znaleźli różnego rodzaju broń, elementy umundurowania policyjnego oraz mundur Służby Więziennej.
Informacje o tym, że ktoś zatrzymuje w Kamionce samochody do kontroli podając się za policjanta kryminalni uzyskali w połowie sierpnia. Fałszywy policjant miał być ubrany w kamizelkę z napisem „Policja”, policyjną czapkę i z tarczą do zatrzymywania pojazdów, kontrolować kierowców jadących przez miejscowość Żdżary. Okazało się, że przebrany za policjanta mężczyzna zatrzymał samochód rozwożący pieczywo, kupił u kierowcy chleb i odszedł. Funkcjonariusze ustalili, że fałszywym policjantem jest 53-letni mieszkaniec województwa śląskiego, który mieszka obecnie w Kamionce.
Nie przyznaje się
Podczas przeszukania jego domu w Kamionce policjanci zabezpieczyli kamizelkę z napisem „Policja”, policyjne czapki, pałki typu tonfa i te stare, których policjanci używali w latach 80., tarcze do zatrzymywania samochodów, kabury, różne naboje i wiatrówki, nóż myśliwski, miotacz gazu, a także mundur funkcjonariusza Służby Więziennej. Policjanci sprawdzą, czy mężczyzna mógł posiadać zabezpieczone przedmioty.
– Mężczyzna nie przyznał się. Usłyszał jednak we wtorek zarzut podawania się za policjanta. Grozi za to kara pozbawienia wolności do roku. Mężczyzna został wypuszczony na wolność – wyjaśnia aspirant Kopeć.
ga


