
RZESZÓW. Miasto stara się o dofinansowanie z UE na zakup 10 elektrycznych autobusów miejskich.
Rzeszów w ciągu kilku ostatnich lat zakupił 80 nowych autobusów MPK. 60 z nich to mercedesy citaro, z których połowa zasilana jest sprzężonym gazem ziemnym, pozostałych 20 to autosany sancity M10LF. Teraz przyszedł czas na zakup nowych, tym razem elektrycznych.
Jak nas poinformowano w ratuszu, miasto nie chce poprzestać na ostatnim zakupie autobusów miejskich i przygotowuje wnioski o dofinansowanie na 100 kolejnych, z czego 10 o napędzie elektrycznym. Pomysł ten zrodził się podczas wycieczki wiceprezydenta Rzeszowa, Marka Ustrobińskiego, do niemieckiego Mannheim. – Znajduje się tam ośrodek badawczy, w którym można zobaczyć, na jakiej zasadzie autobusy elektryczne działają – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta.
W niemieckim mieście od lat obsługiwana jest linia elektrobusów. Specjalistyczne stacje ładujące takiego MPK znajdują się na jednej ze stacji początkowych i jednej z końcowych. Ładowanie następuje za pomocą pętli indukcyjnej, a cała instalacja ukryta jest pod ziemią.
Takie rozwiązanie w najbliższym czasie ma zostać wprowadzone do Rzeszowa. – Pasażerowie nie odczują, kiedy autobus będzie zasilany – tłumaczy Chłodnicki. – Jedna z płyt indukcyjnych umieszczanych jest pod studzienką, druga natomiast pod autobusem. Ładowanie elektrobusów będzie miało miejsce podczas wsiadania i wysiadania pasażerów, a doładowanie pośrednie trwa ok. 15 sekund.
Elektrobus za ponad 2 mln zł
W rzeszowskim ratuszu dokonano wyliczeń, z których wynika, że zakup 10 autobusów elektrycznych to koszt ok. 24 mln zł. To znacznie więcej niż wydatek przeznaczony na zakup 10 autobusów z silnikiem Diesla. Jednak: – Na dłuższą metę autobusy elektryczne są bardziej opłacalne. Ich silniki są bardziej wytrzymałe, co zwiększa ich żywotność – wyjaśniał Maciej Chłodnicki.
Pojawiły się wątpliwości co do ładowania autobusów elektrycznych podczas jazdy. Zaczęto zastanawiać się, czy może mieć to wpływ na ludzi z rozrusznikiem serca? – Ładowanie elektrobusów jest bezpieczniejsze niż ładowanie telefonu komórkowego. Autobusy mają mniejsze oddziaływanie jeżeli chodzi o pole magnetyczne – wyjaśniał rzecznik prasowy prezydenta.
Pod koniec września br. do Rzeszowa z wizytą przyjedzie przedstawiciel Bombardiera, który oceni skuteczność działania autobusów elektrycznych na niektórych liniach oraz oszacuje, ile pośrednich stacji doładowujących musiałoby powstać na jednej z linii.
Własnej produkcji
Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego postanowił włączyć do najnowszego Regionalnego Programu Operacyjnego wspólny projekt Autosana i Politechniki Rzeszowskiej dotyczący stworzenia prototypu autobusu elektrycznego. Utworzenie takiego elektrobusu dałoby szanse na produkcję kolejnych, z których mogliby korzystać mieszkańcy Rzeszowa. Być może ich tworzenie okazałaby się tańszym rozwiązaniem od zakupu i ściągnięcia tych wytworzonych przez firmę Bombardier.
Agata Flak



3 Responses to "Elektrobusy za 24 miliony złotych"