
Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby – nową epidemią XXI wieku.
Niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby (ang. non-alcoholic fatty liver disease; NAFLD), jest wątrobową manifestacją tzw. zespołu metabolicznego. Rozwija się u osób z otyłością, zaburzeniami gospodarki lipidowej (podwyższone stężenia cholesterolu i/lub trójglicerydów), nietolerancją glukozy lub cukrzycą oraz nadciśnieniem tętniczym.
NAFLD jest aktualnie uznawana za najczęstszą, przewlekłą chorobę wątroby. Szacuje się, że w krajach wysoko rozwiniętych choroba ta dotyka 25-30 proc. populacji osób dorosłych. Wysoce niepokojący jest także rosnący odsetek dzieci z NAFLD. Dla przykładu w USA odsetek ten sięga 10 proc. – mówi dr hab. n. med. Krzysztof Gutkowski, kierujący Kliniką Gastroenterologii i Hepatologii z Pododdziałem Chorób Wewnętrznych Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie Gastroenterologii dla obszaru Województwa Podkarpackiego.
Nazwa choroby sugeruje związek z alkoholem, czy to prawda?
– Rzeczywiście, alkohol znajduje się w nazwie, ale nie jest on przyczyną choroby. Człon nazwy “niealkoholowe” jest związany z obrazem, jaki lekarz histopatolog stwierdza w tkance wątrobowej pobranej podczas biopsji wątroby od chorego z NAFLD. Obraz ten jest niemal identyczny jak w przypadku uszkodzenia wątroby spowodowanego przez alkohol, natomiast w tej chorobie pacjenci alkoholu nie nadużywają – wyjaśnia docent Gutkowski.
Co powoduje niszczenie komórek wątroby?
– Uważa się, że uszkodzenie komórek wątroby następuje w wyniku dwóch procesów. Pierwszym jest tzw. insulinooporność, polegająca na obniżeniu wrażliwości tkanek obwodowych na działanie insuliny. Proces ten prowadzi do wzmożonego rozpadu tłuszczów w tych tkankach i akumulacji uwalnianych wolnych kwasów tłuszczowych w wątrobie. Wątroba wysycona nadmiarem związków tłuszczowych (stłuszczenie) nieprawidłowo je metabolizuje. Powstają toksycznie działające tzw. wolne rodniki, które uszkadzają komórki wątroby – wyjaśnia specjalista.
Choroba powoduje charakterystyczne objawy
Przebieg NAFLD przez długi okres czasu może być bezobjawowy. Pierwszym symptomem sugerującym chorobę bywa zazwyczaj nadmierne osłabienie. W zaawansowanych stadiach pacjenci zgłaszają skargi na uczucie ucisku w okolicy prawego lub lewego podżebrza, które spowodowane jest powiększeniem wątroby i śledziony. Po wielu latach choroba może doprowadzić do rozwoju włóknienia i marskości wątroby. Wówczas pojawiają się głównie na skórze tułowia, poszerzone naczynia krwionośne tzw. pajączki naczyniowe, a nawet może gromadzić się płyn puchlinowy w jamie otrzewnej, będący przyczyną powiększenia obwodu brzucha.
Anna Moraniec



One Response to "Wątroba lubi ruch i lekką dietę"