
DĘBICA. W piątkę poznamy wyniki kontroli w dębickim szpitalu.
Zakończyła się kontrola w dębickim szpitalu. W piątek zostaną przedstawione ustalenia audytorów. Starostwo wciąż nie podejmuje decyzji, co z dyrektorem szpitala i planowaną budową nowego bloku operacyjnego.
Ostatnio narosło wiele emocji wokół dębickiego szpitala. A to za sprawą wyroku skazującego dyrektora szpitala, Przemysława Wojtysa. Został ona skazany za przekroczenie uprawnień, choć sam zarzut był dość kontrowersyjny. Przypomnijmy; dyrektor wstawił się za niepełnosprawną osobą, która źle wypełniła wniosek o przyznanie stopnia niepełnosprawności. W wyniku interwencji został wydana korzystna dla niepełnosprawnej osoby decyzja.
Dużo emocji budzi też budowa bloku operacyjnego. Szpital ma przygotowany projekt i pozwolenie na budowę, ale brakuje pieniędzy. Dyrektor chce wziąć kredyt, ale potrzebuje na to zgody starostwa.
Przez ostanie miesiące w szpitalu trwał audyt. W piątek zostaną przedstawione jego wyniki. – Po zapoznaniu się z audytem będziemy podejmować dalsze decyzje o losach szpitala – mówi Andrzej Reguła, starosta dębicki.
Oficjalnie starostwo nie zajęło w sprawie stanowiska. Nieoficjalne wiadomo, że w rządzącej powiatem koalicji PSL, Ruch Integracji Społecznej, PO i SLD toczy się spór o stanowisko dyrektora. Część radnych i zarządu powiatu chce zachowania stanowiska przez dyrektora. Jest jednak grupa, która domaga się głowy Wojtysa w związku z ciążącym na nim wyrokiem.
Wszyscy zgadzają się co do tego, że szpitalowi potrzebny jest nowy blok operacyjny. Obecny nie spełnia nowych wytycznych Ministerstwa Zdrowia. – Blok to dla nas priorytet – przyznaje starosta. – Bez nowego bloku szpital nie będzie mógł funkcjonować.
Na budowę bloku potrzebne jest 25 mln zł.
Artur Getler


