
STALOWA WOLA. Czy etatowy pracownik spółdzielni może być bezstronny przy wyborze swojego prezesa? Sąd najwyższy uznał, że nie i podał podstawy prawne swego wyroku.
Sąd Najwyższy oddalił kasację stalowowolskiej PSS „Społem” ws. ważności głosowań pełnomocników grupy członkowskiej. Sprawa dotyczy głosowań tylko w jednym obwodzie wyborczym i prezes PSS nie widzi w tym nic strasznego. Na rozpatrzenie przez SN czeka jednak kasacja dotycząca drugiego obwodu wyborczego. W samej natomiast „Społem” zawiązał się tajny Ruch Obrony Spółdzielni, który domaga się „dobrowolnej rezygnacji ze stanowiska przez prezesa Jacka Nowickiego”.
Pierwszym poziomem wyboru władz Powszechnej Spółdzielni Spożywców są zebrania grup członkowskich. Na nich wybierani są delegaci na walne zebranie, podczas którego wybierane są statutowe władze Spółdzielni. Do złamania prawa – zdaniem SN – doszło na pierwszym poziomie.
Pełnomocnik zatrudniony przez prezesa
Spółdzielca głos na zebraniu grupy członkowskiej może zabierać za pośrednictwem swego pełnomocnika. W przypadku wyborów w stalowowolskiej PSS „Społem” w 2013 r. dziwnym trafem pełnomocnictwa członków, którzy nie mogli być na zebraniach wyborczych, trafiły głównie do etatowych pracowników spółdzielni. Dostrzegła to ustępująca Rada Nadzorcza PSS i ostrzegła, że wybory mogą być unieważnione. Wybory zostały jednak przeprowadzone, a po nich posypały się skargi sądowe. Część spółdzielców uważa obecne władze spółdzielni za nielegalne.
– Obecnie w spółdzielni uformowała się dobrze wynagradzana „klika” będąca na usługach prezesa – grzmi w ulotkach Ruch Obrony Spółdzielni. W drodze do Sądu Najwyższego dwie sprawy z pozwów członków domagających się uznania wyborów za nieważne rozpatrywał rzeszowski Sąd Apelacyjny. Jeden jego skład uznał wybory za nieważne, inny – z innego powództwa – za ważne. Kasację do SN od pierwszego wyroku złożyła PSS „Społem”, a od drugiego skarżący wybory członek spółdzielni. W Stalowej Woli trwa oczekiwanie na wyrok w drugiej sprawie kasacyjnej. Na pewno muszą być powtórzone wybory w obwodzie nr 1. Jeżeli najwyższa instancja uzna, że ta sama operacja musi być przeprowadzona w obwodzie nr 2, trzeba będzie powtórzyć wszystkie wybory, w tym prezesa i rady nadzorczej.
Niespokojny czas oczekiwania
Strony spółdzielczego sporu nie zasypiają gruszek w popiele. Prezes spotyka się z wybranymi delegatami na walne zgromadzenie i podtrzymuje w nich wiarę w prawomocność dotychczasowych głosowań. Opozycja skupiona wokół ROS wynajęła prawników i analizuje co ważniejsze decyzje władz PSS. Sytuacji przyglądają się już władze krajowe spółdzielczości spożywców. – Dla mnie obecna władza PSS „Społem” w Stalowej Woli jest nielegalna, ale bez ostatecznych rozstrzygnięć sądu się nie obejdzie – powiedział nam członek Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Spożywców „Społem”.
Jerzy Mielniczuk



2 Responses to "Zamieszanie z pełnomocnikami"