Zagrali liderowi na nosie! (ZDJĘCIA)

Fot. Kamil Krukiewicz
Fot. Kamil Krukiewicz

PIAST TUCZEMPY – MOTOR LUBLIN. Kilka tygodni temu Marek Strawa, trener Piasta, zapewniał, że jego zespół zapamięta jeszcze niejeden rywal. Miał rację. Od soboty nazwa małej miejscowości pod Jarosławiem odmieniana jest w Lublinie przez wszystkie przypadki.

– Nie zdobyliśmy mistrzostwa świata, stąpamy twardo po ziemi, ale chwała chłopakom za ten niewątpliwy sukces – cieszył się w swoim stylu opiekun gospodarzy po historycznym zwycięstwie nad łaknącym ze wszech miar awansu do II ligi Motorem Lublin. – Nie było widać na boisku tej różnicy w tabeli, można nawet powiedzieć, że stworzyliśmy kilka sytuacji więcej. Nasza drużyna ewidentnie dojrzewa z meczu na mecz – przyklaskiwał swoim podopiecznym.

Jedyną bramkę zdobył w 77 min Wojciech Tołpa, uderzając piłkę przy słupku niemal z linii pola karnego po zgraniu Kamila Aaba. Co ciekawe, Piast mógł wygrać jeszcze wyżej, ale w 90 min wychodzącego w idealnej sytuacji „asystenta” Aaba sfaulował na 20 metrze bramkarz Motoru. Maciej Zagórski, co oczywiste, z czerwienią w tle udał się do szatni, ale jeden z obrońców, który wobec wykorzystanego limitu zmian przywdział bluzę między słupkami, zatrzymał uderzenie z rzutu wolnego.

PIAST Tuczempy 1
MOTOR Lublin 0
(0-0)
1-0 Tołpa (77.)
PIAST
: Strawa – Jaroch, R. Noga. B. Noga, Gil – Aab, Karkovskyi, Wota, Wielgosz – Kubas, Tołpa.
MOTOR: Zagórski – Falisiewicz, Karwan, Gieraga, Dykyy (71. Prusinowski) – Król, Piekarski, Tymosiak, Stachyra – Michota (60. Wojczuk), Paluch.
Sędziował: Arkadiusz Łaszkiewicz (Zamość). Żółte kartki: Strawa – Tymosiak. Czerwona kartka: Zagórski (za faul). Widzów: 750.

tc

[print_gllr id=161556]

Leave a Reply

Your email address will not be published.