
BLIZNA k. ROPCZYC. Poszukiwania rakiety V2 zakończył się sukcesem.
Sukcesem zakończyła się piątkowa akcja wydobycia rakiety V2. Pomimo niesprzyjającej pogody i trudnego terenu, udało się wyrwać z ziemi głowicę rakiety i elementy przedziału sterującego.
W piątek grupie poszukiwaczy udało się wydobyć z ziemi części rakiety V2. Zgodne z przewidywaniami wydobyto głowicę rakiety oraz część przedziału sterującego, znajdującego się w rakiecie poniżej głowicy.
Poszukiwania rakiety trwały prawie tydzień. W piątek mimo niesprzyjającej pogody udało się dokończyć prace poszukiwawcze. Przy pomocy koparki pogłębiono wykop. Najpierw wydobyto kilka mniejszych części, potem duży element najprawdopodobniej przedziału sterującego rakietą. W wyniku dalszych prac udało się wydobyć głowicę (czubek) rakiety.
Skąd hitlerowska cudowna broń na Podkarpaciu? W czasie wojny w Bliźnie mieścił się ośrodek badań nad tą bronią. Niemcy odpalili stąd około 200 testowych pocisków V2. Testowe od bojowych różniły się tym, że w głowicy zamiast materiału wybuchowego znajdował się balast.
Niemieckie próby obserwowało AK, a dokładniej oddział pułkownika Aleksandra Rusina, który nie tylko przyglądał się testom, ale też wykradał części z rozbitych rakiet, by przekazać je aliantom. To właśnie pułkownik wiosną 1944 roku widział, jak jedna z rakiet po starcie przełamała się w powietrzu, a jej górna część wpadła w torfowisko, gdzie zatonęła. Pułkownik przed śmiercią przekazał tę wiedze swojemu synowi. – Marzeniem ojca było, by w Bliźnie powstało muzeum, które upamiętni to, co tu się działo – mówi Ryszard Rusin, syn pułkownika. – Ojciec zastrzegł, że mogę zdradzić miejsce, gdzie spoczywa rakieta, wtedy gdy będzie pewne, że wydobyta pozostanie ona w Bliźnie.
Dopiero po wielu latach wokół Blizny powstał odpowiedni klimat, by spełnić ostatnią wolę pułkownika Rusina. Rakietę wydobyto i trafi ona do Parku Historycznego w Bliźnie.
– Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do wydobycia rakiety – mówi Wiesław Jeleń, sołtys Blizny i opiekun Parku Historycznego. – Dziękuję Romanowi Rusinowi za wskazanie miejsca, gdzie V2 spoczywa, leśnikom z nadleśnictwa Tuszyma za pozwolenie na poszukiwania oraz wszystkim, którzy pomagali przy wydobyciu.
Rakieta trafiła już do Parku Historycznego w Bliźnie, gdzie po oczyszczeniu stanie się częścią ekspozycji.
Artur Getler




2 Responses to "Wydobyli tajną broń Hitlera"