Zdeterminowani mieszkańcy przywrócili pociągi

- Skoro było oczekiwanie społeczne na uruchomienie zawieszonego połączenia do Horyńca-Zdroju, to postanowiliśmy go wypromować - mówi Jerzy Zuba, główny koordynator kampanii kochamkolej.pl. - Ta trasa została wydłużona na Roztocze do Zamościa. Okazało się że zapotrzebowanie jest duże i szynobusy są zapełnione w 100 procentach przez studentów i turystów. Fot. Wit Hadło
– Skoro było oczekiwanie społeczne na uruchomienie zawieszonego połączenia do Horyńca-Zdroju, to postanowiliśmy go wypromować – mówi Jerzy Zuba, główny koordynator kampanii kochamkolej.pl. – Ta trasa została wydłużona na Roztocze do Zamościa. Okazało się że zapotrzebowanie jest duże i szynobusy są zapełnione w 100 procentach przez studentów i turystów. Fot. Wit Hadło

HORYNIEC, JASŁO. Dzięki inicjatywie władz gmin znów jeżdżą szynobusy z Jarosławia do Horyńca i w kierunku Bieszczad.

Od początku sierpnia przywrócono pociągi do Horyńca-Zdroju. Stało się to możliwe dzięki oddolnej inicjatywie mieszkańców oraz burmistrzów i wójtów z powiatu lubaczowskiego. Okazało się, że jest zapotrzebowanie na takie połączenie i szynobusami zaczęło jeździć coraz więcej podróżnych. A to dzięki m.in. niskiej cenie biletów, konkurencyjnej w stosunku do autobusów. Podobnie jest z pociągami w kierunku Bieszczad.

– Przewozy Regionalne chciały pozyskać o 11 mln zł więcej na połączenia pasażerskie niż województwo mogło zapewnić – mówił podczas konferencji Wojciech Buczak, wicemarszałek województwa podkarpackiego. – Z tego powodu ograniczyliśmy liczbę kursów, a niektóre zawiesiliśmy. Jednak wójtowie i burmistrzowie, np. z powiatu lubaczowskiego oraz z bieszczadzkich gmin, byli inicjatorami utrzymania linii z Jarosławia do Horyńca i z Rzeszowa do Jasła oraz z Jasła do Komańczy.

Wicemarszałek dodał, że włączyły się też podmioty lokalne, np. kochamkolej.pl. Ich determinacja przyczyniała się do podjęcia decyzji o przywróceniu połączeń kolejowych na liniach 101 i 107.

Działacze kochamkolej.pl przygotowali nawet spot promocyjny, który zachęcał do jazdy szynobusem. Zarząd województwa przekonywał Jerzego Churawskiego, dyrektora podkarpackiego oddziału Przewozów Regionalnych (PR), żeby pasażerów zachęcić do jazdy pociągiem poprzez wprowadzenie niskich cen biletów. Początkowo przedstawiciele PR twierdzili, że to nierealne. W końcu doszli do wniosku, że jest to sposób na przyciągnięcie nowych pasażerów. Na niektórych trasach ceny biletów obniżono nawet o 80 procent. Dzięki temu szynobusy są przepełnione, bo ludzie przesiedli się do nich z busów, autobusów i prywatnych aut.

Dodatkowo jeszcze Podkarpacie jest jedynym w Polsce województwem, gdzie utworzono wojewódzki fundusz kolejowy. Władze gmin zrzeszone w tym funduszu część środków budżetowych przekażą na remont stacji i przystanków. To też ma zachęcić mieszkańców Podkarpacia do jazdy szynobusem.

Tylko z przywróconego połączenia kolejowego z Zagórza do Łupkowa od 1 sierpnia do 27 września skorzystało 3500 osób i przewieziono 200 rowerów.

Mariusz Andres

2 Responses to "Zdeterminowani mieszkańcy przywrócili pociągi"

Leave a Reply

Your email address will not be published.