Sąd dyscyplinarny wyrzucił Annę Habało z prokuratury

Anna Habało to pierwszy prokurator apelacyjny, który nie dotrwał do końca swojej kadencji. Fot. parz.pl
Anna Habało to pierwszy prokurator apelacyjny, który nie dotrwał do końca swojej kadencji. Fot. parz.pl

RZESZÓW. Postępowanie dyscyplinarne w sprawie byłej szefowej Prokuratury Apelacyjnej zakończone.

Wydalenie Habało to najsurowsza kara dyscyplinarna dla urzędnika państwowego tak wysokiego szczebla w historii prokuratury. Wydał go we czwartek (15.10.) sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym.

Anna Habało była szefową rzeszowskiej prokuratury apelacyjnej od 2007 roku. 31 marca odwołał ją ze stanowiska prokurator generalny Andrzej Seremeta uznając, że niewłaściwie wykonuje ona swoje obowiązki służbowe. W momencie, gdy wydalenie Habało z prokuratury się uprawomocni, będzie można jej postawić zarzuty karne. Teraz jeszcze chroni ją immunitet. Śledczy chcą jej postawić cztery zarzuty dotyczące korupcji, płatnej protekcji i przekroczenia uprawnień.

Szef CBA, Paweł Wojtunik dla TVN24 mówił, że „Podkarpacie oplata pajęczyna różnych układów towarzysko-biznesowo-politycznych”, której częścią, wg Wojtunika, jest poseł PSL Jan Bury, członek prestiżowej Krajowej Rady Sądownictwa, podejmującej m.in. decyzję o obsadzeniu stanowiska prokuratora generalnego w KRS.

Anna Habało to pierwszy prokurator apelacyjny, który nie dotrwał do końca swojej kadencji. Zgodnie z ustaleniami CBA, funkcjonariusze publiczni pomagali przedsiębiorcom w załatwianiu dla nich spraw w instytucjach państwowych. Wręczano łapówki: sztabki złota, pieniądze i markowe alkohole. Zarzuty korupcyjne usłyszało na razie 5 osób, m.in.: dwóch biznesmenów, w tym Marian D., prezes firmy paliwowej, dwóch księży; ks. płk Robert M., były proboszcz warszawskiej Katedry Polowej Wojska Polskiego, ks. Jan C. oraz były dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie – wszyscy są z Podkarpacia.

mz

9 Responses to "Sąd dyscyplinarny wyrzucił Annę Habało z prokuratury"

Leave a Reply

Your email address will not be published.