
MIELEC. Niepełnosprawni kibice piłkarskiej ekipy mieleckiej Stali skarżą się na warunki na stadionie.
– Mamy ograniczone możliwości ruchu – żalą się kibice na wózkach. – Poza tym wydzielono im miejsca przy barierce okalającej boisko. Są kartki, że to siedziska dla niepełnosprawnych. My z poziomu wózka widzimy stamtąd buty piłkarzy, i to w narożu boiska. To jest niedopuszczalne – wkurzają się.
Ale jest nadzieja na zmiany! Radny Andrzej Zemmel zaapelował do władz miasta o podjęcie działań w sprawie wyznaczenia na stadionie sektora dla osób niepełnosprawnych i wykonania na nim infrastruktury. – Według mojego rozeznania, istnieje możliwość uzyskania dotacji na taki sektor. Obecne miejsce nie spełnia swojego zadania – zaznaczył Zemmel.
– Oglądaliśmy to miejsce i rzeczywiście, jeśli osoba niepełnosprawna siedzi na wózku, to na wysokości oczu ma dokładnie poprzeczkę bramki – przyznaje wiceprezydent Tadeusz Siemek. – Ten sektor dla niepełnosprawnych został wyznaczony w projekcie i tak został wykonany. Niemniej problem jest. Można coś z tym zrobić. Na pewno.
pg


