
RZESZÓW. Pikiety na rondzie Dmowskiego.
Renata Butryn, Krystyna Skowrońska, Marek Poręba i Marek Rząsa – ci podkarpaccy posłowie głosowali za odrzuceniem projektu ustawy zakazującej zabijanie nienarodzonych dzieci. W związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi obrońcy życia przypominają stanowisko polityków.
We wtorek, 20 października, członkowie i sympatycy Fundacji Pro-Prawo do Życia zorganizowali antyaborcyjną pikietę przy rondzie Dmowskiego w Rzeszowie. Demonstracji towarzyszył plakat ze zdjęciem posła Marka Poręby i abortowanego dziecka w 22. tygodniu ciąży.
Obrońcy życia rozliczają polityków za głosowanie nad przyjęciem wniosku o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz niektórych innych ustaw, które miało miejsce 11.09.2015 r.
Prawo do świadomego wyboru
– Chcemy informować ludzi o konkretnych czynach polityków z naszego regionu, którzy deklarują swoje przywiązanie do Kościoła i wartości chrześcijańskich, ale ich praca sejmowa tego nie odzwierciedla. Nie możemy puścić im płazem tego, że przyczynili się do odrzucenia ustawy zakazującej wykonywanie aborcji – mówi Przemysław Sycz z Fundacji Pro-Prawo do Życia.
„Nie przypominam sobie…”
– Nie przypominam sobie udziału w takim głosowaniu. Uważam, że obecnie obowiązujące prawo w zakresie obrony życia stanowi odpowiedni kompromis i jest dostatecznym narzędziem – mówi Marek Poręba, poseł i kandydat do Sejmu.
Warto przypomnieć, że Marek Poręba pozwał do sądu posła Marcina Mastalerka, któremu zarzuca szkalowanie mieszkańców Podkarpacia. W swoim stanowisku zaznacza, że osoby z naszego regionu „żyją zgodnie z nauką Jana Pawła II, pracują ciężko na lepszą przyszłość i w zgodzie z tradycjami rodzinnymi”. Być może zwykli ludzie z Podkarpacia kierują się wskazówkami Karola Wojtyły, ale posłowie już niekoniecznie. Chyba że interpretują je po swojemu, na użytek kampanii wyborczej.
Magdalena Pachorek



3 Responses to "Obrońcy życia rozliczają polityków za ich stosunek do aborcji"