
KROSNO. Tutaj będzie można odpocząć w miłej atmosferze.
– Plac przy ul. Piłsudskiego, znajdujący się koło kościoła farnego, to nieatrakcyjna wizytówka Krosna. Mimo że znajduje się w centrum miasta, to jednak jest to miejsce zapomniane, gdzie praktycznie nic się nie dzieje. Plac wręcz świeci pustkami – twierdzą nasi Czytelnicy. Miasto podjęło działania mające na celu zagospodarowanie tego terenu.
Co zakłada koncepcja? Otóż z informacji, jakie udało się nam uzyskać, wynika, że plac zostanie dostosowany do funkcji rekreacyjno-wypoczynkowej. Dzięki temu Starówka zyska na atrakcyjności i przyciągnie więcej turystów. Od strony kościoła ma powstać ogrodzenie stanowiące kontynuację muru farnego. Znajdować się tu będą stoliki oraz siedziska. Będzie tu można odpocząć w miłej atmosferze, pograć w szachy czy warcaby. W sąsiedztwie przewidziano zieleń.
Rzeźba z brązu już stanęła
Został ogłoszony konkurs i wyłoniono artystę, który wykonał rzeźbę wybitnego krośnianina Roberta Wojciecha Portiusa. Wzbogacił się on na handlu winem sprowadzanym z Węgier. Nie szczędził datków na Krosno oraz jego zabytki. Wybudował kilkaset metrów murów obronnych miasta, odrestaurował bramę węgierską, był też fundatorem między innymi wieży kościoła farnego.
– Rzeźba Portiusa stanęła już na placu przy kościele – informuje Joanna Niepokój z Biura Prezydenta Krosna. Jak zaznacza, prace na placu przy ul. Piłsudskiego są na ukończeniu. – Odbiór inwestycji planowany jest pod koniec października br. – mówi.
Chcą upamiętnić osoby zasłużone dla Krosna
– Chcemy także upamiętnić inne postaci związane z Krosnem, a zapomniane, jak na przykład Jan Zych – poeta pochodzący z Korczyny, związany z „małym Krakowem” – mówiła nam Marta Rymar, miejski konserwator zabytków. – W ubiegłym roku Zychowi została poświęcona niewielka tablica. Inicjatorem upamiętnienia poety był Tadeusz Gajewski ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Krośnieńskiej. W mieście stanie rzeźba lub popiersie Zycha. Planujemy też upamiętnić między innymi Michała Mięsowicza – zaznacza miejski konserwator zabytków. – Zależy nam na tym, aby w mieście powstały takie elementy historyczne, które będą edukować krośnian i turystów.
Wioletta Zuzak


