
RZESZÓW. Krewni płk. Jana Stefana Kotowicza – Jan Śmierzyński, Małgorzata Nowak i Monika Kotowicz – wręczyli w piątek nowemu dyrektorowi I LO w Rzeszowie, Piotrowi Wanatowi, portret pułkownika.
Obraz autorstwa Bogdana Jareckiego wiernie odwzorowuje przedwojenną fotografię pułkownika. Nad realizmem portretu, szczególnie orderów oficera, czuwali specjaliści z Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. Płk Jan Stefan Kotowicz, kawaler Orderu Virtuti Militari za wojnę z bolszewikami w 1920 roku, ostatni dowódca 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, jest jednym z najznakomitszych absolwentów I LO w Rzeszowie. Maturę zdał w rzeszowskim gimnazjum w 1910 r. za czasów austriackich.
Swoją działalność na rzecz niepodległości kraju rozpoczął od udziału w rzeszowskim Związku Strzeleckim. Jak podkreślił Jan Śmierzyński, Jan Kotowicz miał legitymację Związku nr 3, nr jeden komendant rzeszowskich Strzelców Władysław Rudolf Wilk, a nr dwa Leopold Lis-Kula. Dyrektor liceum zapewnił gości, że portret pułkownika zawiśnie w „eksponowanym miejscu w pracowni historycznej”. Pani Małgorzata Nowak obiecała przekazać pamiątki po pułkowniku – zdjęcia i listy – projektowanej izbie pamięci w liceum przy ul. 3 Maja.
PS


