Apartamentowce na Drabiniance

Projekt zakłada budowę trzech ekskluzywnych akademików, które miałyby powstać w rejonie ul. Granicznej i Zielonej. Fot. Proj. MWM Architekci
Projekt zakłada budowę trzech ekskluzywnych akademików, które miałyby powstać w rejonie ul. Granicznej i Zielonej. Fot. Proj. MWM Architekci

RZESZÓW. Na wtorkowej sesji Rady Miasta zostanie podjęta decyzja w sprawie sprzedaży działki przy ul. Granicznej i Zielonej.

Budową prywatnych akademików na os. Drabinianka zainteresowana jest firma z Warszawy. Projekt przygotowany przez pracownię MWM Architekci zakłada budowę trzech ekskluzywnych budynków. Czy również i tym razem pojawią się protesty mieszkańców osiedla?

Warszawska firma Triton Academicus zgłosiła się do miasta z prośba o zakup nieruchomości przy ul. Granicznej i Zielonej. W tym miejscu miałby powstać kompleks prywatnych akademików.

Nieprzypadkowy wybór miejsca
Inwestor zainteresowany jest kupnem 1,5-ha działki. Miniapartamenty miałyby powstać w sąsiedztwie dwóch największych państwowych uczelni na Podkarpaciu: Uniwersytetu Rzeszowskiego i Politechniki Rzeszowskiej. W akademikach byłoby około 400 apartamentów z balkonami.

Zaproponowany przez MWM Architekci projekt zakłada stworzenie trzech akademików z dachami przechodzącymi w rozszerzające się ku dołowi ściany. – Stożkowaty kształt budynków sprawi, że nie będą one rzucały cienia na inne – informował Maciej Łobos, współzałożyciel pracowni MWM Architekci. Dodatkową zaletą projektu ma być duża powierzchnia przeznaczona pod roślinność, która płynnie przejdzie w zielone dachy nad parterową część zespołu akademików.

Aby akademiki mogły powstać, firma z Warszawy początkowo musi wykupić działkę. Przed tym rzeszowscy radni zadecydują, czy wyrazić zgodę na ogłoszenie przetargu, o czym dowiemy się na wtorkowej sesji Rady Miasta.

Będą kolejne protesty?
Na działkach między ul. Graniczną i Zieloną miały powstać tereny zielone pełniące funkcję rekreacyjną.

Dwa lata temu mieszkańcy osiedla protestowali przeciwko budowie kortów tenisowych. Budowę przeniesiono, a mieszkańcy odetchnęli z ulgą. Ich radość nie trwała długo, bo już w 2014 roku pojawiły się kolejne protesty. Tym razem walczyli przeciwko budowie bloków komunalnych. Prezydent miasta decyzji sprzed kilku lat nie dotrzymał i blok postawił. Aby było ciekawiej, 10 największych mieszkań zarezerwowano dla kadry profesorskiej nowego kierunku lekarskiego.

Przewodniczący Rady Osiedla Drabinianka, Zbigniew Grabowski, uważa, że lepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie w tym miejscu domu kultury, przedszkola i boiska wraz z placem zabaw. – W taki sposób uniknęlibyśmy niepotrzebnych protestów – tłumaczy. Budynki sięgałyby wysokości domków jednorodzinnych, miałyby maksymalnie jedną kondygnację. Projekt został zgłoszony do budżetu obywatelskiego na rok 2016 i jak nas poinformowano, jest w toku opracowywania. Co w takim razi z ekskluzywnymi akademikami? – Najlepszym rozwiązaniem byłoby zaproponowanie inwestorowi innego miejsca pod ich budowę – wyjaśnia Grabowski.

Agata Flak

17 Responses to "Apartamentowce na Drabiniance"

Leave a Reply

Your email address will not be published.