
KRAJ, PODKARPACIE, RZESZÓW. Policjanci z Krakowa zatrzymali mężczyznę handlującego środkami wczesnoporonnymi. Wysłał je do kilkuset osób, także do mieszkanek Podkarpacia.
– Podziemie aborcyjne w sieci, niestety, nadal kwitnie – mówi dr n. med. Bogdan Ostrowski, ordynator oddziału ginekologii i położnictwa w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie. – Proponowane tam środki są np. zarejestrowane np. we Francji do celów poronnych, ale nie są tam stosowane poza szpitalnictwem, w tzw. sprzedaży otwartej. Stosowanie ich bez żadnego nadzoru medycznego może wywołać krwotok nie do opanowania w warunkach domowych. To może grozić nawet śmiercią.
Buszując w sieci, możemy się przekonać, że pozbycie się niechcianej ciąży to faktycznie nic trudnego. Wpisując w wyszukiwarkę „tabletki wczesnoporonne” dostajemy dziesiątki ofert sprzedaży pigułek wraz z instruktażem stosowania. Są podane adresy e-mailowe, numery telefonów, ceny… Na przykład „Sprzedam zestaw do skutecznej aborcji medycznej składający się z Ru-486 + Misoprostolu 200, cytotec, artrotec, cena 430 zł.”
Mężczyźnie grożą 2 lata więzienia, chyba że śledztwo wykaże pomocnictwo w aborcji. Zatrzymany to 49-letni mieszkaniec Krakowa. Podczas przeszukania jego mieszkania oraz w zabezpieczonych przesyłkach przygotowanych do nadania policjanci odnaleźli ponad 300 sztuk tabletek mogących służyć jako wczesnoporonne (niektóre z nich zabronione są polskim prawem, inne dozwolone są w obrocie aptecznym, jednak pod ścisłym nadzorem lekarza i do innych celów medycznych).
Policjanci wydziału do walki z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zabezpieczyli również dokumentację prowadzoną przez zatrzymanego mężczyznę, na podstawie której policjanci odtwarzać będą skalę nielegalnego procederu – na chwilę obecną można mówić o setkach klientów. – Przesyłki były wysyłane do każdego zakątka Polski, a nawet za granicę. Na razie zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiliśmy zarzuty wprowadzania do obrotu produktów leczniczych bez wymaganego zezwolenia na dopuszczenie ich do obrotu, tj. z art. 124 ustawy „Prawo farmaceutyczne”. Grozi mu stosunkowo nieduża kara pozbawienia wolności do 2 lat – mówi podinspektor Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy KWP w Krakowie. – Niewykluczone jednak, że może usłyszeć także zarzuty pomocnictwa w aborcjach. Wszystko zależeć będzie od tego, co powiedzą przesłuchane kobiety, do których trafiły pakiety. Jeżeli były w ciąży…
Postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków Nowa Huta.
Anna Moraniec



3 Responses to "Środki wczesnoporonne mogą nawet zabić"