
Czasomierze przekazał mediom, uczelniom i Muzeum Okręgowemu. Jak uzasadnił podarunek? – Dziennikarze mówią o problemach mieszkańców i pomagają je rozwiązać. Uczelnie wpływają na naszą przyszłość, kształcąc młodych ludzi. Do muzeum też trafi mój zegar, aby… obecna władza przeszła do historii – wyjaśnił jak zawsze błyskotliwie Jerzy Cypryś.
Jak dodał, zegar zamierza podrzucić też do rzeszowskiego ratusza. Tylko nie wiadomo, czy go tu przyjmą…
bes


