TARNOBRZEG. Obcesowa ekspedientka zbulwersowała młodą klientkę i jej dziecko
Na koszmarną obsługę poskarżyła się nam 27-letnia klientka, która wczoraj robiła zakupy w niewielkim sklepie w centrum Tarnobrzega. Młoda mama z małym dzieckiem chciała jedynie kupić coś do picia i drożdżówkę, a wyszła w budynku z płaczem.
– Weszłam do sklepu po małe zakupy. Chciałam kupić napój dla dziecka i zobaczyłam ładnie wyglądające pączki, więc poprosiłam także o jednego – relacjonuje rozstrzęsiona 27-latka. – Wtedy ekspedientka wzięła wygnieciony, żeby nie powiedzieć zużyty worek i w nim podała mi pączka. Było to tak nieapetyczne, że poprosiłam, żeby podała mi nowego pączka w nowym worku i wtedy się zaczęło.
Z relacji klientki wynika, że sprzedawczyni bardzo się zirytowała tą uwagą i podniesionym głosem zaczęła krzyczeć.
Więcej w Super Nowościach.
Małgorzata Rokoszewska




5 Responses to "Grzebie w majtkach i podaje pączki?"