Falstart mieleckiego planu walki o czyste powietrze

Fot. Autor
Zanieczyszczenie powietrza to problem nr 1 w Mielcu. Fot. Autor

MIELEC. Jeden ze sztandarowych projektów władz Mielca – plan gospodarki niskoemisyjnej – okazał się niekompletny, że nie został zaakceptowany przez decydentów.

Dokument, który ma być drogowskazem do działań w celu odtrucia mieleckiego powietrza, w maju br. uchwaliła Rada Miasta. I wydawało się, że na tym całe procesowanie się zakończy. Tymczasem Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska znalazł w planie luki i niedociągnięcia.

– NFOŚ przekazał nam uwagi do tego opracowania celem jego uzupełnienia – przyznał Norbert Jackowski, naczelnik Wydziału Inwestycji, Transportu i Gospodarki Komunalnej w magistracie. – Chodzi tak naprawdę o kosmetyczne rzeczy, np.: wskazanie konkretnych wartości zanieczyszczeń powietrza czy brak wskaźników mierzalnych. Po uzupełnieniu wskazanych braków, plan został zaakceptowany przez NFOŚ – zaznaczył.

Skąd to całe zamieszanie? – Na wstępie uruchomiania procedury uchwalania tego planu nie było szczegółowych, jasnych i klarownych wytycznych – tłumaczył Jackowski. – Firma, która na zlecenie miasta zajmowała się tworzeniem i opracowaniem tego planu, zrobiła to według naszych wytycznych i swego najlepszego doświadczenia – zapewnił.

Dodajmy, ze plan gospodarki niskoemisyjnej, oprócz nakreślenia strategii w walce o czyste powietrze, ma również pomóc w pozyskiwaniu funduszy unijnych na ten cel.

pg

Leave a Reply

Your email address will not be published.