Żonkoś błyszczy (ZDJĘCIA)

Fot. Kamil Krukiewicz
Fot. Kamil Krukiewicz

PIŁKA RĘCZNA. I LIGA. Spotkanie starych znajomych nie rozczarowało, chociaż zasańscy szczypiorniści już niemal przed przerwą rozstrzygnęli rywalizację. Kolejny raz kapitalnie spisał się Mateusz Kroczek.

Kilka dobrych lat temu, a konkretnie w sezonie 2011/12 Czuwaj mocno zaszedł wągrowiczanom za skórę. Historyczny sukces, jakim był awans przemyślan do ekstraklasy, kiedy to w dramatycznych barażach uporali się właśnie z Nielbą, w sobotę tylko na chwilę przywołał masę wspomnień, bo dziś oba zespoły należą do grona I-ligowych średniaków.

Podopieczni Przemysława Korobczaka byli jednak 28 listopada zwyczajnie lepsi, choć niepotrzebnie napędzili stracha sobie i kibicom w końcówce drugiej połowy, gdy pozwolili rywalom wyraźnie odrobić straty (31-28). Na szczęście zapanowali nad emocjami i odnieśli czwarte już zwycięstwo we własnej hali. Ponownie bohaterem można okrzyknąć skrzydłowego Mateusza Kroczka. Przed tygodniem „Młody” rzucił 13 bramek Olimpowi Grodków, tym razem 12 razy pokonał bramkarza. – Wszystko wskazuje na to, że Mateuszowi, który kilka tygodni temu wziął ślub, małżeństwo wyraźnie służy – cieszyli się miejscowi kibice.

SRS CZUWAJ Przemyśl 32
NIELBA Wągrowiec 29
(18-9)
CZUWAJ: Sar, Orłowski – Makowiejew 3, Kubik, Puszkarski 2, Dejnaka, Stołowski 7, Kulka, Żak, Piechnik 3, Kroczek 12, Kubisztal 5.
NIELBA: Marciniak, Napierała – Smoliński 5, Kamyszek, Gąsiorek 2, Świerad 8, Izban, Pawlaczyk 5, Karczewski, Widziński 4, Matłoka, Pietrzkiewcz 2, Biniewski 3.
Sędziowali: Jakub Czochra (Zwierzyniec), Michał Szpinda (Zamość). Kary: 4 oraz 12 min. Widzów 210.

[print_gllr id=167424]

Leave a Reply

Your email address will not be published.