
RZESZÓW. Do rzeszowskiej Okręgowej Izby Lekarskiej wpłynęła skarga na jednego z jej członków.
Okręgowa Izba Lekarska w Rzeszowie musi zdecydować, czy jeden z jej członków postępował niezgodnie z etyką lekarską, czyli czy posługiwał się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub niezweryfikowanymi naukowo.
Wszystko zaczęło się w Warszawie na darmowych badaniach organizowanych przez firmę zajmującą się sprzedażą „pakietów medycznych” dla seniorów i innych zdrowotnych produktów. W pakiecie za 2,5 tys. zł było przewidziane kilka wizyt u pediatry (tym lekarzem okazał się właśnie członek OIL z Rzeszowa), zestaw ziół plus „srebrna woda o właściwościach bakteriobójczych”. Oprócz tego za dodatkowa opłatą firma oferowała uczestnikom pościel z cząsteczkami srebra koloidalnego (4 tys. zł), skarpetki ze srebrną nitką (w promocji 50 zł), majtki ze srebrem, rekomendowane kobietom, które mają problem z nietrzymaniem moczu i biustonosze ze srebrem – o właściwościach antynowotworowych.
Niefortunnie zaprosili rzeczniczkę konsumentów
Pech firmy polegał na tym, że na jeden z pokazów, telefonicznie, jak inni seniorzy, została zaproszona pani Małgorzata Rothert, będąca miejskim rzecznikiem konsumentów w Warszawie. Ponieważ miała już w szufladzie kilkanaście pisemnych skarg na zapraszającą ją firmę, skorzystała z zaproszenia. Razem z nią stawiło się około dziesięciu osób. Kobieta była przerażona tym, co usłyszała. Przekonująco mówiono, że leki są szkodliwe, i dlatego powołano Instytut Medycyny Naturalnej, że wszystkie choroby można wyleczyć za pomocą naturalnych metod (alzheimera w trzy miesiące), że gospodarze współpracują z firmą, która ma wyspecjalizowane laboratoria i najlepszych uczonych, a ci odkryli, że srebro działa jak naturalny antybiotyk.
Komentarz OIL w Rzeszowie:
– Po informacji od Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające, gdyż lekarz, którego dotyczy sprawa, jest członkiem rzeszowskiej Izby Lekarskiej. Nie ulega wątpliwości, że sprawa wymaga wyjaśnienia. Zgodnie z art. 57. Kodeksu Etyki Lekarskiej lekarzowi nie wolno posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub nie zweryfikowanymi naukowo. Izba Lekarska postępuje tak w każdym przypadku, gdy zachodzi podejrzenie, że lekarz może używać swojej wiedzy niezgodnie z etyką lekarską, jedynie dla uzyskania korzyści materialnych. Jaki będzie wynik tych czynności, nie sposób przesądzać na tym etapie postępowania, w przypadku naruszenia zasad Kodeksu Etyki Lekarskiej lekarzowi zostaną postawione zarzuty i sprawa trafi do Sądu Lekarskiego – mówi Włodzimierz Wnęk, okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Rzeszowie.
Anna Moraniec



6 Responses to "Zestaw ziół, majtki ze srebrem i… wizyta u pediatry"