Zarzuty dla dyrektora CSTiR w Strzyżowie

- Kwota wyrządzonej szkody przez Ryszarda K. poprzez wprowadzenie w błąd pracowników Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska może się zwiększyć - mówi Jacek Żak, prokurator rejonowy w Dębicy. Fot. Artur Getler
– Kwota wyrządzonej szkody przez Ryszarda K. poprzez wprowadzenie w błąd pracowników Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska może się zwiększyć – mówi Jacek Żak, prokurator rejonowy w Dębicy.
Fot. Artur Getler

STRZYŻÓW, RZESZÓW, DĘBICA. Kwota niekorzystnego rozporządzenia mieniem Stowarzyszenia Euroregion Karpacki Polska przez dyrektora Ryszarda K. to ponad 14 tys. zł.

Poświadczenie nieprawdy i przedstawienie fałszywych faktur – takie zarzuty postawiła prokuratura obecnemu dyrektorowi Centrum Sportu, Turystyki i Rekreacji w Strzyżowie. Ryszard K. nie przyznaje się do zarzutów. Sprawę wciąż bada CBA.

Już jest prowadzone postępowanie przeciwko Ryszardowi K. – Przedstawiliśmy mu zarzut, że w okresie od 16 września do 20 grudnia 2010 r. w Rzeszowie, będąc prezesem stowarzyszenia Rzeszowski Klub Narciarski Sport Partner, poświadczył nieprawdę, przedkładając do rozliczenia wraz z raportem realizacji mikroprojektu niezgodną z oryginałem kserokopię faktur o usłudze hotelowej dla 70 osób, podczas gdy usługa nie była świadczona dla takiej liczby osób – informuje Jacek Żak, prokurator rejonowy w Dębicy.

Słowacki wątek
Ryszard K. przedłożył także raport z realizacji mikroprojektu, w którym poświadczył nieprawdę co do zorganizowania obozu rowerowego, w którym miało brać udział 70 osób, i wycieczki, w której miało uczestniczyć 60 osób. Dołączył również do raportu kserokopie rachunków niezgodnych z oryginałem o zakwaterowaniu 50 uczestników oraz 5 instruktorów w hotelu. Taka usługa nie została zorganizowana.

– Naszym zdaniem, część osób nie uczestniczyła w obozach, a ktoś za te osoby się podpisał jako uczestnicy – mówi szef prokuratury rejonowej. Chodziło o uzyskanie refundacji za zrealizowanie projektu polsko-słowackiego. Są również prowadzone czynności śledcze po stronie słowackiej, w celu ustalenia rzeczywistej liczby uczestników projektu ze Słowacji. Postępowanie nadal prowadzi CBA.

Dyrektor powraca
– Kierowaliśmy na sesjach zapytania dotyczące odwołania dyr. K Nasze ugrupowanie ma 6 mandatów, a to zbyt mało, żeby faktycznie zablokować nieprawidłowości. W skład rady wchodzą aż 4 osoby z CSTiR. Nikt tego nie bierze pod uwagę – mówi radny strzyżowski, Wiesław Złotek. – Byłem przesłuchiwany przez CBA w sprawie przeciwko dyrektorowi CSTiR jako świadek, ponieważ interesowałem się w poprzedniej kadencji tym, co dyrektor robi, prosząc niejednokrotnie o materiały z CSTiR dotyczące wydatków na remonty i modernizację stoku narciarskiego. Ryszard K. na ostatniej sesji rady miasta (30.11.) zabrał głos i złożył oświadczenie, w którym przepraszał za to, co się stało, jednak nadal podtrzymuje, również w tych sprawach, swoją niewinność. Przypomnijmy, że Ryszard K. został odwołany z funkcji dyrektora CSTiR. Odwołał się jednak od tej decyzji i sąd nakazał przywrócić go na stanowisko dyrektora. Władze Strzyżowa nie złożyły apelacji i nie odwołały się od decyzji w tej sprawie.

Marcin Żminkowski

One Response to "Zarzuty dla dyrektora CSTiR w Strzyżowie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.