
PODKARPACIE. Przez nasz region od strony ukraińskiej przetoczy się na wiosnę fala imigrantów z Bliskiego Wschodu.
Nowy kanał przerzutowy nielegalnych imigrantów ma prowadzić z północnej Turcji do Odessy i z Ukrainy do Polski. Stąd imigranci będą chcieli dostać się do Niemiec – poinformował szef Straży Granicznej gen. Dominik Tracz podczas posiedzenia sejmowej komisji spraw wewnętrznych.
Do tej pory Straż Graniczna zatrzymała kilkaset osób, które nielegalnie próbowały przekroczyć naszą granicę. Jak podaje Gazeta Polska, gen. Dominik Tracz poinformował, że na granicy z Białorusią polska służba graniczna zatrzymuje co miesiąc od 200 do 300 osób. Rekordowa liczba to 500 imigrantów.
Przejdą przez Podkarpacie
Najbardziej zagrożonymi województwami na falę imigrantów są województwa południowe, w tym Podkarpacie. – Podkreślamy, że służby podległe MSW uważnie monitorują sytuację. Nasi pogranicznicy są również w stałym kontakcie z sąsiednimi funkcjonariuszami. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana – mówił gen. Dominik Tracz. Jak podaje Gazeta Polska, Tracz wyjaśniał podczas posiedzenia sejmowej komisji spraw wewnętrznych, że uchodźcy mogą bez żadnego problemu wędrować np. po Czechach, które zlikwidowały swoje służby graniczne, a odkąd zaczęły się problemy z falą migracyjną, na granicy z Czechami zostało zatrzymanych niemal 650 osób.
– Nasza granica jest naszpikowana elektroniką, nowoczesną technologią i jest bardzo dobrze strzeżona. Dysponujemy pojazdami obserwacyjnymi, dronami, samolotami – mówi Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. – Zakładamy masowy napływ uchodźców i mamy przygotowaną strategię na taką ewentualność – dodaje. Obecnie Polska strzeże wschodniej granicy Unii Europejskiej na odcinku ok. 3,5 tys. km. Z raportu NIK z 2013 roku wynika, że Straż Graniczna nie dysponuje wystarczającą liczbą strażników do skutecznego uszczelnienia tej granicy. Gen. Tracz temu zaprzecza.
Grożą Polsce
Jeroen Dijsselbloem, przewodniczący Eurogrupy, instytucji skupiającej państwa strefy euro – poinformował zachodnią prasę, że rozważana jest opcja usunięcia kilku krajów UE ze strefy Schengen – podaje portal Niewygodne.info.pl. Chodzi o państwa, które uważają, że kryzys imigracyjny to nie ich problem. Oznacza to, że politycy z Brukseli na usługach Berlina szykują działania nacisku na kraje Grupy Wyszehradzkiej, które nie chcą przyjmować do siebie imigrantów. Potwierdzałaby to wypowiedź byłej pełnomocnik kanclerz Niemiec ds. relacji z Polską, która przyznała, że wobec Warszawy należy wyciągnąć konsekwencje finansowe w związku z odmiennym stanowiskiem w sprawie uchodźców – podaje portal Niewygodne.info.pl. W trakcie wizyty niemieckiej kanclerz w Turcji, Angela Merkel zapowiedziała, że poprze kandydaturę Ankary w Unii Europejskiej w zamian za współpracę w walce z kryzysem imigracyjnym. Unia zaoferowała już Turcji 3 miliardy euro, a Turcja domaga się dodatkowo uproszczenia ruchu wizowego z Europą – podaje portal PCh24.pl.
Marcin Żminkowski



22 Responses to "Islamska fala zaleje Podkarpacie?"