– Ten pies jest już stary. Powinien umrzeć!

Pobity pies w kojcu na terenie siedziby Miejskiej Gospodarki Komunalnej nie miał siły chodzić, nawet podnieść się i wejść do budy. Fot. Viktoria Krakowska
Pobity pies w kojcu na terenie siedziby Miejskiej Gospodarki Komunalnej nie miał siły chodzić, nawet podnieść się i wejść do budy. Fot. Viktoria Krakowska

STUDZIAN, POW.PRZEWORSK. Łopatą uderzył swojego bernardyna.

– miał powiedzieć Krzysztof K. (61 l.), mieszkaniec Studziana, siedząc w lokalnym barze i pijąc alkohol niedługo po tym, jak sąsiedzi zadzwonili na policję i powiadomili, że mężczyzna miał łopatą uderzyć swojego psa.

Krzysztof K. mieszka samotnie. Jedynym towarzyszem jego życia był wiekowy pies – bernardyn. Nie stronił od alkoholu. 4 grudnia br. mieszkanie Studziana łopatą miał pobić swojego bernardyna. Zauważyli to sąsiedzi, którzy zawiadomili policję. – Na miejscu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku stwierdzili, że pies ma ranę głowy. Właścicielowi zostanie postawione zarzut o znęcanie się nad zwierzętami – poinformowała Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy KWP w Rzeszowie.

61-latkowi odebrano psa i na mocy postanowienia wójta gminy Przeworsk umieszczono go w kojcu na terenie gminy, gdzie weterynarz podał mu lekarstwa przeciwbólowe i na wzmocnienie. Pies nie ma szans, by trafić nawet do schroniska, bo jest chory. W kojcu na terenie Miejskiej Gospodarki Komunalnej nie miał siły chodzić, nawet podnieść się i wejść do budy. Leżał tylko przykryty kawałkiem gąbki. Zwierzę było zaniedbane, wychudzone i osłabione do tego stopnia, że samo nie mogło podejść do miski.

Krzysztof K. wszystkiemu zaprzecza. Raz zaznaczył, że pies sam się zranił, drugi raz, że mógł uderzyć go ktoś inny.

vk

5 Responses to "– Ten pies jest już stary. Powinien umrzeć!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.