Warzywną nie da się przejechać

Jak ma sobie poradzić kierowca osobowego auta, gdy w jego kierunku jedzie ciężarówka? Nie może zjechać na bok, bo chodnik i trawnik zablokowany jest przez parkujące tam samochody? Fot. Czytelnik
Jak ma sobie poradzić kierowca osobowego auta, gdy w jego kierunku jedzie ciężarówka? Nie może zjechać na bok, bo chodnik i trawnik zablokowany jest przez parkujące tam samochody? Fot. Czytelnik

RZESZÓW. Kierowcy parkują gdzie popadnie i…

– Codziennie wyjeżdżając z parkingu przy ul. Litawora muszę się przeciskać slalomem przez dziesiątki źle zaparkowanych samochodów na ul. Warzywnej i w jej okolicach. Ludzie parkują po prostu wszędzie – mówi pan Jan, mieszkaniec bloku przy al. Rejtana, który na co dzień korzysta z parkingu osiedlowego przy ul. Litawora.

Kierowcy w tym rejonie miasta zostawiają samochody na chodnikach, trawnikach, a nawet na drodze wyjazdowej z parkingu. – Co na to Straż Miejska i Policja? Chyba w ogóle zapomnieli o tym miejscu – bulwersuje się nasz Czytelnik.

W sprawie nieprawidłowego parkowania aut na ul. Warzywnej często interweniują strażnicy miejscy. – Interweniujemy, ale niewiele to daje – poinformowała nas Jadwiga Jabłońska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie. – Nie można tam postawić znaku z zakazem wjazdu dla samochodów. Jeżdżą tamtędy też karetki pogotowia.

Teren ulicy Warzywnej nie będzie objęty strefą płatnego parkowania. Gdyby tak było, to byłoby to jakieś rozwiązanie. Niestety, kierowcy musza naprawdę uzbroić się w cierpliwość, żeby mogli przejechać tą ulicą. Droga jest dwukierunkowa, ale często zamienia się w jednokierunkową.

Czy ten problem da się jakoś rozwiązać? Takie pytanie chcieliśmy zadać dyrektorowi Miejskiego Zarządu Dróg, ale wczoraj nie udało nam się skontaktować z Piotrem Magdoniem.

and

6 Responses to "Warzywną nie da się przejechać"

Leave a Reply

Your email address will not be published.