
RZESZÓW. Kierowcy domagają się przyśpieszenia realizacji inwestycji kolejowo-drogowej.
We wtorek rano przejazd pod torami na ul. Żołkiewskiego został zablokowany przez tira. To już kolejny raz, gdy kierowca ciężarówki nie zwrócił uwagi na znaki ograniczające wysokość pojazdu i utknął pod wiaduktem. Pod kolejowym obiektem mogą jeździć tylko pojazdy do 2,9 metra wysokości.
Tym bardziej więc konieczny jest remont wiaduktu. Jezdnia pod wiaduktem jest za wąska i tworzą się korki. Ponadto jest za niski i wysokie pojazdy zahaczają o jego konstrukcję.
PKP zajmie się górna częścią wiaduktu, a miasto musi wybudować szerszą jezdnię. Trzeba też zmodernizować konstrukcję wiaduktu. Roboty będą prowadzone etapowo. Najpierw ma być zburzona połowa tej budowli, a ruch kolejowy przeniesie się na druga jej część. Potem pociągi będą przekierowane na nowo wybudowaną połowę wiaduktu. Wykonawca przeniesie się na druga stronę.
– Podpisaliśmy już umowę na przygotowanie projektu modernizacji stacji Rzeszów, w tym także przebudowy wiaduktu nad ulicą – informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku ruszy przebudowa wiaduktu. Ale nie jest to jeszcze pewne. Kolej jest gotowa finansowo na przebudowę tego obiektu, bo inwestycja będzie zrealizowana w ramach modernizacji linii kolejowej Rzeszów-Kraków i Rzeszów-Przemyśl.
and


