Naszych pacjentów mogą konsultować lekarze ze Sztokholmu

Gdyby udało się poprawić warunki lokalowe Kliniki Hematologii, bylibyśmy w stanie uratować życie większej liczbie pacjentów - mówi prof. Maciej Machaczka. Fot. Wit Hadło
Gdyby udało się poprawić warunki lokalowe Kliniki Hematologii, bylibyśmy w stanie uratować życie większej liczbie pacjentów – mówi prof. Maciej Machaczka. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Klinikę Hematologii w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 objął prof. UR, dr hab. n. med. Maciej Machaczka.

Prof. Maciej Machaczka pochodzi z Krakowa. Ostatnie 13 lat spędził w Szwecji, 8 lat pracował jako ordynator w Centrum Hematologicznym Karolinska w Szpitalu Uniwersyteckim Karolinska Huddinge w Sztokholmie. Karolinska to jeden z największych ośrodków badawczych w dziedzinie nauk biomedycznych w Szwecji, który przyznaje Nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii.

Czy zamierza pan przenieść na polski grunt szwedzki model leczenia? – Chciałem powrócić do kraju po to, aby doświadczenie kliniczne, naukowe i organizacyjne nabyte w Szwecji przenieść i spożytkować w Polsce. Nie zamierzam przenosić modeli tam funkcjonujących wprost. Chcę na bazie tu istniejącego systemu wprowadzać modyfikacje i udoskonalenia organizacyjne, inną kulturę pracy. Zależy mi na budowie i rozwoju prężnego hematologicznego ośrodka akademickiego. Mamy świetnie wyszkolony zespół, z dobrym podejściem do pacjentów, o czym świadczy nominacja naszej lekarki do „Aniołów Medycyny”, to duży prestiż. Jedynym ograniczeniem jest dla nas baza lokalowa. Mamy za mało izolatek, za mało sal z mniejszą niż obecnie liczbą łóżek. 80 proc. chorych to chorzy na nowotwory krwi, mający dużą wrażliwość na zakażenia. Dla nich bakterie czy wirusy, które zdrowemu człowiekowi nie szkodzą, mogą być zabójcze – mówi prof. Machaczka. – Co roku w regionie na choroby krwi zapada 900 osób, 50 proc. z nich niestety umiera. Wielu z nich można by uratować, mając lepsze warunki hospitalizacji.

Wkrótce to zmienimy
– Mamy już pełną dokumentację budowy nowego budynku ze wszystkimi pozwoleniami, w którym trzy piętra zajęłaby Klinika Hematologii. To realna potrzeba, a nie nieuzasadniony kaprys, więc projekt traktowany jest priorytetowo przez wszystkich, także przez władze samorządowe – mówi Witold Wiśniewski, dyrektor KSW nr 1 w Rzeszowie. – Liczymy, że jeszcze w tym roku dostaniemy zielone światło i będziemy mogli zacząć prace.

Mowa o przebudowie, a raczej wyburzeniu budynku (mieścił się tam oddział rehabilitacji) i postawieniu na jego miejsce nowego, 5 kondygnacyjnego, w którym oprócz Kliniki Hematologii znalazłaby się Klinika Nefrologii i stacja dializ. – Dzięki temu udałoby się poszerzyć Klinikę Gastroenterologii i Hepatologii, zyskać miejsce na blok operacyjny dla chirurgii i kilka dodatkowych łóżek dla oddziału intensywnej opieki medycznej – mówi dyrektor.

Anna Moraniec

5 Responses to "Naszych pacjentów mogą konsultować lekarze ze Sztokholmu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.