RZESZÓW. „Obrońcy demokracji” nie znają polskiego hymnu!
„W obronie Twojej wolności” – tak brzmiało hasło drugiej manifestacji podkarpackiego Komitetu Obrony Demokracji, która odbyła się w sobotę, 23 stycznia, na rzeszowskim Rynku. Wbrew szumnym zapowiedziom organizatorów, wzięło w niej udział tylko około 300 osób, a więc tyle samo, ile dwa tygodnie wcześniej protestowało przed siedzibą TVP Rzeszów. Na rzeszowskim Rynku pojawili się również Narodowcy.
Swoją demonstrację KOD rozpoczął od śpiewania „Mazurka Dąbrowskiego”, ale gdy z głośników popłynęła trzecia zwrotka („Jak Czarnecki do Poznania…”), okazało się, że prawie nikt ze zgromadzonych nie zna jej słów. W tym momencie zawstydzeni organizatorzy szybko wyłączyli nagranie hymnu i przeszli do przemówień.
– Wejdą nam do domów, będą sprawdzać nasze bilingi i odczytane strony internetowe – budowała nastrój grozy Julita Widak, szefowa KOD w Rzeszowie. – Służby będą sprawdzać obywateli na każdym kroku, bez względu na to, gdzie jesteśmy – czy w domu, czy w autobusie, czy idziemy sobie zwykłym chodnikiem – dodała, a nowelizację ustawy o służbach specjalnych i policji, która w dużym stopniu została przygotowana jeszcze przed wyborami przez Platformę Obywatelską, nazwała „ustawą o inwigilacji obywateli naszego kraju”.
Podczas przemówienia Widak, swoją kontrdemonstrację rozpoczęli rzeszowscy Narodowcy. „Targowica! Targowica!” – skandowało głośno kilkunastu mężczyzn, trzymających w rękach dwa transparenty o treści: „Komitet Obrony Darmozjadów” oraz „90 proc. mediów w Polsce należy do Niemców. Tego bronicie?!”
Kilkudziesięciu manifestantom KOD wyraźnie puściły nerwy. Podeszli do protestujących w odległości około 15 metrów Narodowców i zaczęli ich prowokować i obrażać. „Co skończyłeś? Podstawówkę? Na buciki chcesz? Dam ci” – prowokował Narodowca dorosły mężczyzna z naklejką KOD na kurtce. Przez kilka minut z obydwu stron sypały się wyzwiska i przekleństwa i tylko dzięki interwencji policjantów nie doszło do rękoczynów.
Na trwającej ponad godzinę manifestacji KOD dominowała ostra antyPiS-owska retoryka. Prawo i Sprawiedliwość porównano nawet z nazistowską NSDAP, a Jarosława Kaczyńskiego ze Stalinem. Do zgromadzonych przemawiali m.in. politycy opozycyjnych partii: radny Andrzej Dec z Platformy Obywatelskiej oraz Mirosław Nowak z Nowoczesnej Ryszarda Petru.
– Mam nadzieję, że następnym razem będzie nas 10 tysięcy albo coś koło tego – powiedziała na koniec Julita Widak.
Arkadiusz Rogowski
[print_gllr id=171544]



31 Responses to "KOD kontra Narodowcy na rzeszowskim Rynku (ZDJĘCIA)"