
RZESZÓW, PODKARPACIE. Bandyci wykorzystują łatwowierność starszych osób i wzbogacają się ich kosztem.
Wnuczkowa mafia wciąż działa w kraju i nie omija Podkarpacia. W całym kraju podający się za bliskich krewnych lub policjantów oszuści w ubiegłym roku okradli emerytów na łączną kwotę 32 mln 150 tys. zł. W naszym regionie w ten sposób przywłaszczyli sobie 612 tys. zł. Mogli jednak ukraść znacznie więcej pieniędzy, bo nie zawsze takie oszustwa są zgłaszane na policję.
Również i w tym roku bandyci nadal obławiają się na starszych osobach i to na spore kwoty. 30 stycznia br. policjanci z wydziału kryminalnego ustalili i zatrzymali mężczyznę, który metodą „na wnuczka” oszukał mieszkankę Tarnobrzega i próbował oszukać kilkanaście innych osób. W ten sposób 78-letnia kobieta straciła 11 tys. zł i 800 funtów. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na okres 3 miesięcy. Policja ustala jego wspólników.
Nie zaprzestali kradzieży
– 19 stycznia tego roku policjanci z rzeszowskiej komendy zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o udział w oszustwie metodą na wnuczka – poinformowała kom. Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Rzeszowie. – Tym razem kobieta, którą przestępcy próbowali oszukać, zorientowała się w sytuacji i skontaktowała się z policjantami, którzy zostawili zasadzkę. Wpadł w nią młody mężczyzna, który przyszedł odebrać pieniądze. Policjanci wyjaśniają teraz szczegółowe okoliczności przestępstwa.
Jak działają oszuści?
Fałszywy wnuczek zadzwonił do pokrzywdzonej z Rzeszowa na telefon stacjonarny. Rozmówczyni przedstawił się jako jej wnuczek. Rozmowę poprowadził tak, że kobieta sama podała imię prawdziwego wnuka. Po krótkiej rozmowie poprosił o pilne pożyczenie dużej kwoty pieniędzy, ponad 100 tys. zł. Tym razem, jak mówił, potrzebne były na zakup samochodu, oczywiście po okazyjnej cenie.
Kobieta zaoferowała „wnuczkowi” część sumy, o którą poprosił. Domyśliła się jednak, że jest to oszustwo i zawiadomiła policjantów. Dalszy kontakt z oszustami odbywał się już pod kontrolą policjantów. Oszustem okazał się 19-letnie mieszkaniec województwa pomorskiego.
– Z naszych danych wynika, że w całej Polsce na „wnuczka” lub „policjanta” oszukano 1032 osoby na łączną kwotę 32 150 553 zł – informuje kom. Iwona Kuc z Komendy Głównej Policji.
Mariusz Andres


