
RZESZÓW, PODKARPACIE. Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed wirusem Zika.
Światowa Organizacja Zdrowia 1 lutego ogłosiła: przenoszony przez komary wirus Zika stwarza międzynarodowe zagrożenie. Specjaliści WHO uznali, że istnieje zależność między pojawieniem się wirusa w ubiegłym roku w Brazylii a wzrostem liczby niemowląt rodzących się z małogłowiem (mikrocefalią).
WHO szacuje, że w przyszłym roku na świecie może być ok. 4 mln osób zarażonych wirusem Zika na kontynentach amerykańskich. Organizacja nie wydała jednak zaleceń w sprawie ograniczenia podróży czy wymiany handlowej.
Wirus atakuje Europę
Groźnego wirusa wykryto u trzech osób w Hiszpanii. Wiadomo, że osoby te podróżowały po Ameryce Południowej. Zarażony mężczyzna, mieszkaniec Valladolid na północy kraju, wrócił przed kilkoma dniami z Kolumbii. Wirusa stwierdzono również u dwóch mieszkanek Katalonii, które wróciły z Ameryki Południowej. Hiszpańskie ministerstwo zdrowia uspokaja, że do zarażeń nie doszło na Półwyspie Iberyjskim. Wirus pojawił się również we Francji. Jak podają władze, odnotowano tam 5 przypadków zachorowań. Do wszystkich doszło na terenie byłych francuskich kolonii. Eksperci alarmują, że epidemia może wybuchnąć we Francji na wiosnę. Wtedy to komary tygrysie, które roznoszą zarazki tej groźnej choroby, pojawią się w południowej części kraju, na Francuskiej Riwierze oraz w części regionu paryskiego.
W Niemczech i Austrii wykryto do tej pory po jednym przypadku zachorowania u osób, które wróciły z urlopu w Brazylii. Specjaliści uspokajają, że w tych krajach choroba się nie rozprzestrzeni, ponieważ przenoszona jest jedynie przez komary tygrysie, które tam nie występują.
Komary tygrysie są jednak na południu Europy już od 1975 roku i systematycznie przesuwają się na północ i zachód, zasiedlając kolejne kraje; w 2011 roku zostały stwierdzone w Bułgarii. – Dotychczas nie stwierdzono jego występowania w Polsce, dlatego możemy spać spokojnie – mówi dr n. med. Jerzy Sieklucki, konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych w regionie.
WHO zawsze ostrzega
Ostatnie ostrzeżenie przed zagrożeniem dla zdrowia o globalnym zasięgu WHO wydała w 2014 roku z powodu epidemii eboli w krajach zachodniej Afryki, która zabiła ponad 11 tys. osób. Rok wcześniej podobny komunikat wydano w sprawie polio (choroba Heinego-Medina).
Komunikaty tego typu mają służyć jako sygnał ostrzegawczy i zazwyczaj pociągają za sobą zwiększenie nakładów na rzecz powstrzymania danego zagrożenia, a także intensyfikację badań w zakresie możliwych metod leczenia i szczepionek.
Wirus Zika został odkryty w 1947 r. Ugandzie
Naukowcy podejrzewają, że zika, przenoszony przez komary z rodziny Aedes aegypti, jest powiązany ze wzrostem przypadków mikrocefalii u noworodków oraz może mieć związek z występowaniem rzadkiego schorzenia znanego jako zespół Guillaina i Barrego, który u dzieci i dorosłych z osłabionym układem odpornościowym może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć. Na zikę nie wynaleziono dotąd szczepionki. U kobiet ciężarnych wirus może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone (np. mikrocefalię) i doprowadzić do śmierci dziecka. U 80 proc. ludzi zarażenie przebiega bezobjawowo, co sprawia, że wiele kobiet w ciąży nie wie, czy się zaraziło.
Anna Moraniec


