
RZESZÓW. Ruszyła kampania informacyjna dla rodziców sześciolatków.
Pod tym hasłem urzędnicy miejscy na czele z prezydentem Tadeuszem Ferencem zachęcają rodziców tegorocznych 6-latków do wcześniejszego zapisania dzieci do szkoły. Chcą w ten sposób zapobiec przepełnieniu przedszkoli i pustkom w klasach pierwszych. Jeśli większość 6-latków zostanie w przedszkolach, zabraknie miejsc dla co najmniej pięciuset 3-latków. Odroczenie obowiązku szkolnego może się też wiązać z utratą pracy dla 30-50 nauczycieli wychowania wczesnoszkolnego.
„Mam przekonanie, że rzeszowskie szkoły podstawowe to dobre, bezpieczne i odpowiednie miejsce dla Waszych Sześciolatków. Przekonajcie się o tym Państwo sami. Nauka w szkole to nie odbieranie bądź skracanie dziecku dzieciństwa, ale dawanie – przede wszystkim wielu okazji poznawania świata, rozwijania talentów i pasji, bo Rzeszów to miasto ludzi młodych, „miasto uczące się”, otwarte na nowe pomysły, wielkie plany i marzenia” – pisze prezydent Ferenc w liście skierowanym do rodziców 6-latków.
Problemy z miejscem dla 3-latków
– Przede wszystkim chcę podkreślić, że to nie jest kampania agitacyjna, tylko informacyjna, która powstała w wyniku konsultacji z dyrektorami rzeszowskich przedszkoli i szkół podstawowych. Zdecydowaliśmy, że warto podjąć wspólne działania, aby poszerzyć wiedzę rodziców na temat wyposażenia szkół i funkcjonowania w nich 6-latków. Często rodzice obawiają się posłać dziecko wcześniej do szkoły właśnie przez brak dostatecznych informacji. Za pośrednictwem tej kampanii chcemy pomóc im w podjęciu słusznej decyzji odnośnie edukacji swoich dzieci – mówi Zbigniew Bury, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Rzeszowa.
Zbigniew Bury przypomina, że miasto od 2008 r. przygotowywało się do pójścia 6-latków do szkoły, co wstępnie miało nastąpić w 2012 r. – Rozbudowywaliśmy sieć przedszkoli, które w jeszcze nie tak dawnej perspektywie miały służyć tylko trzem rocznikom (3-, 4- i 5-latkom). W związku z nowymi wytycznymi 6-latki mogą zostać w przedszkolu i jeśli tak się stanie, zabraknie miejsca dla młodszych dzieci. Jednak dopiero po zakończeniu naboru w przedszkolach będziemy mieć pełną wiedzę, ile 6-latków będzie kontynuować edukację przedszkolną. Mogą być problemy z miejscem dla 3-latków, ponieważ one nie są objęte obowiązkiem przedszkolnym – dodaje.
Konsultacje ze specjalistami
Przy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 2 w Rzeszowie powstał Punkt Konsultacyjny, w którym rodzice 6-latków mogą porozmawiać ze specjalistami na temat rozwoju swojego dziecka oraz szansach i zagrożeniach wynikających z wcześniejszego rozpoczęcia edukacji szkolnej. Aby dotrzeć do wszystkich rodziców, pracownicy poradni odwiedzą rzeszowskie przedszkola. Harmonogram spotkań jest dostępny na stronie Urzędu Miasta Rzeszów. 5 marca od godz. 9 do 12 odbędzie się Dzień Otwarty we wszystkich rzeszowskich szkołach podstawowych. To dobra okazja do oswojenia się z murami szkolnymi zarówno przez dzieci, jak i przez rodziców.
Magdalena Pachorek



One Response to "Sześciolatku, szkoła czeka"