
PODKARPACIE. Zdaniem posłów PiS, podatek obrotowy nie obejmie polskiej sieci franczyzowej.
Według Polskiej Izby Handlu nowy podatek obrotowy może spowodować upadki mniejszych sklepów, albo wyższe ceny. Obciążenie to uderzyłoby nie tylko w hipermarkety, ale przede wszystkim w małe polskie sieci franczyzowe. Jednak posłowie PiS przekonują, że nigdy nie zgodzą się, żeby taki podatek miał objąć małe sklepy.
Polska Izba Handlu ogłasza żałobę dla małych sklepów. Jej zdaniem, jeżeli zostaną obciążone podatkiem obrotowym, to przestaną istnieć, a jeżeli przetrwają, to wprowadzą wyższe ceny na sprzedawane produkty.
Prawdopodobnie od 1 kwietnia wejdzie w życie ustawa o wprowadzeniu podatku obrotowego dla sklepów wielkopowierzchniowych. Taki termin wyznaczyło Ministerstwo Finansów. Ale może on być zagrożony, bo fali krytyce poddano pomysł obciążenia tym podatkiem również mniejsze, w tym polskie sieci franczyzowe. Ta sprawa jest jeszcze konsultowana.
Według nieoficjalnych informacji, w przypadku mniejszych sklepów, podatkiem obrotowym zostaną objęte wszystkie sieci handlowe i sprzedawcy detaliczni, których roczny przychód ze sprzedaży przekroczy 18 mln zł netto. Zaplanowano 3 stawki tego podatku: 0,7 proc. dla sprzedawców, których przychód w ciągu miesiąca mieści się między 18 a 300 mln zł, 1,3 proc. od nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł w miesiącu oraz 1,9 proc. od przychodów ze sprzedaży prowadzonej w soboty, niedziele i święta. polskie sieci franczyzowe. Ta sprawa jest jeszcze konsultowana.
Rodzinne sklepy zagrożone?
Jak twierdzą sami zainteresowani, tylko z pozoru ten problem nie obejmie rodzinnych polskich sklepów, gdyż pod odliczeniu przychodu wliczony będzie przychód każdego małego sklepu, który działa pod wspólnym logiem.
Nowy podatek obrotowy dla dużych sklepów miał wzmocnić pozycję małych przedsiębiorców. Jednak zdaniem Polskiej Izby Handlu tak się nie stanie i zaproponowane rozwiązania uderzą bezpośrednio w wieloletni wysiłek polskich handlowców. W ramach sieci franczyzowych działają one skutecznie na ogromnie konkurencyjnym rynku handlowym. To może być zastopowane.
Wyłączyć polskie sklepy z podatku
Posłowie PiS nie zgadzają się z tymi wyjaśnieniami. – W mediach pojawiły się nieprawdziwe informacje o zagrożeniu małych sklepów – mówi Mieczysław Miazga, poseł PiS. – Nie ma jeszcze ostatecznego kształtu projektu ustawy o wprowadzeniu podatku obrotowego w handlu. W Sejmie trwają prace i omawiany jest ten problem. W środę, 10 lutego, odbędzie się spotkanie z Henrykiem Kowalczykiem, szefem Komitetu Stałego Rady Ministrów, który jako strona rządowa jest odpowiedzialny za przygotowanie tej ustawy. Posłowie PiS są zgodni co do tego, żeby wyłączyć z podatku obrotowego sieci franczyzowe, przede wszystkim polskie.
Mariusz Andres



One Response to "Małe sklepy nie upadną"