Bez polotu i punktów (ZDJĘCIA)

Fot. Kamil Krukiewicz
Fot. Kamil Krukiewicz

PIŁKA RĘCZNA. I LIGA. Sobotni wieczór w przemyskiej hali nie był dla „Harcerzy” ani szczególnie miły, ani szczęśliwy – można wręcz powiedzieć wyjątkowo przykry. Nie dość, że Czuwaj przegrał, to jeszcze dwóch graczy doznało kontuzji.

Łukasz Orłowski nabawił się urazu pachwiny, jednak dopiero po badaniach okaże się, na ile poważna to sprawa. Sebastian Piechnik z kolei uskarżał się na problemy z lewym łokciem, ale w jego przypadku to na szczęście raczej nic groźnego. Gorzej niż problemy zdrowotne zespół Przemysława Korobczaka wspominać będzie jednak Roberta Szuszkiewicza, który rzucił przemyślanom aż 12 bramek, wespół z Kamilem Mosiołkiem rozrywając co rusz obronę gospodarzy. I choć lepiej takie wydarzenia szybko wyprzeć z pamięci, wydaje się, że po świetnym starcie II rundy i wygranej z liderem z Piotrkowa Tryb. Czuwaj powrócił do dawnych zwyczajów – wyjątkowo nieprzewidywalnej, a zarazem rwanej postawy. Być może lepiej będzie za tydzień, wszak zasańscy szczypiorniści udadzą się do Oławy na starcie z wciąż mającym szanse na pierwsze miejsce Moto-Jelczem, a że lepiej radzą sobie z potencjalnie mocniejszymi przeciwnikami, powalczą o kolejną niespodziankę.

SRS CZUWAJ Przemyśl 32
SIÓDEMKA Legnica 38
(17-19)
CZUWAJ
: Szczepaniec, Sar, Orłowski – Tyburski, Makowiejew 6, Puszkarski 5, Dejnaka, Stołowski 6, Kulka, Piechnik 4, Kroczek 5, Kubisztal 6.
SIÓDEMKA
: Mazur, Stachurski – Szuszkiewicz 12, Majewski 1, Skiba, Antosik 1, Płaczek 3, Cegłowski 4, Czuwara 2, Piwko 3, Nastaj 4, Wita 1, Mosiołek 7, Będzikowski.
Sędziowali:
Michał Chodorek oraz Paweł Popiel (Kielce). Kary: 10 oraz 16 min. Czerwona kartka: Piechnik (gradacja). Widzów: 290.

[print_gllr id=173932]

Leave a Reply

Your email address will not be published.