„Wpadli” podejrzani o handel narkotykami

Fot. KMP Przemyśl
Fot. KMP Przemyśl

PRZEMYŚL, KRAKÓW. Nawet na 10 lat za kratki mogą trafić czterej mężczyźni podejrzewani o handel narkotykami i ich posiadanie. Jeden z nich, 19-letni krakowianin, który najprawdopodobniej był dostawcą pozostałych trafił na 3 miesiące do aresztu śledczego. 

Przemyscy policjanci z wydziału kryminalnego na trop 23-letniego mieszkańca Przemyśla, który może posiadać narkotyki wpadli w połowie lutego. Zatrzymali go i znaleźli przy nim 150 gramów marihuany. Dalej trop prowadził do kolejnych dwóch mężczyzn, którzy aktualnie mieszkają w Krakowie. Razem z funkcjonariuszami ze stolicy Małopolski nasi śledczy „odwiedzili” ich w Krakowie i zatrzymali 18 lutego. Znaleźli przy nich kolejne porcje marihuany.

Można by to uznać za sukces, gdyby nie to, że prowadzone czynności nie dawały odpowiedzi na pytanie, kto zatrzymanym narkotyki dostarczał. Jednak już 19 lutego zatrzymano w Krakowie 19-latka. – Podczas przeszukania zajmowanego przez niego pomieszczenia gospodarczego funkcjonariusze ujawnili 270 gramów marihuany oraz 33 gramy amfetaminy – informuje oficer prasowa przemyskiej KMP, podkom. Bogusława Sebastianka.

Policjanci powiązali 19-latka z wcześniejszymi zatrzymaniami i przewieźli do przemyskiej Komendy Miejskiej Policji. Tu wystąpili z wnioskiem o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Sąd uznał to za dobry pomysł i najbliższe 3 miesiące 19-latek posiedzi w areszcie. – Aktualnie trwa postępowanie mające na celu ustalenie okoliczności sprawy i sformułowanie aktów oskarżenia wobec czterech podejrzanych. Za popełnione przestępstwa związane z naruszeniem przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10 – wyjaśnia podkom. B. Sebastianka.

emka

Leave a Reply

Your email address will not be published.