Mogą wzrosnąć opłaty za parkowanie w centrach miast

Pomimo iż rząd planuje podnieść pułap opłaty za postój w Strefie Płatnego Parkowania, rzeszowscy samorządowcy nie chcą zmienić obowiązujących obecnie stawek. Fot. Wit Hadło
Pomimo iż rząd planuje podnieść pułap opłaty za postój w Strefie Płatnego Parkowania, rzeszowscy samorządowcy nie chcą zmienić obowiązujących obecnie stawek. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Rząd chce podnieść stawki opłat za postój w Strefach Płatnego Parkowania. Czy będzie drożej również u nas? 

Trwa dyskusja nad podniesieniem opłat za postój w centrach miast. Zamysłem pomysłodawców jest odblokowanie miejsc postojowych, a także znalezienie pieniędzy na transport publiczny. Czy stawki za parkowanie w centrum wzrosną również w Rzeszowie?

W dużych miastach w Polsce, mimo funkcjonujących opłat, wolnych miejsc parkingowych praktycznie nie ma. Stawki za parkowanie w strefie od lat się nie zmieniły. Związane jest to z ustawą o drogach publicznych, która reguluje maksymalny pułap opłaty. Obecnie za pierwszą godzinę parkowania pojazdu stawka nie może przekroczyć 3 zł.

Co więcej, ustawa reguluje również progresywne narastanie opłaty przez pierwsze trzy godziny parkowania, przy czym progresja nie może przekraczać powiększenia stawki opłaty o 20 proc. za kolejne godziny w stosunku do stawki za poprzednią godzinę parkowania. Natomiast stawka opłaty za czwartą i kolejną godzinę nie może przekroczyć stawki opłaty za pierwszą godzinę parkowania.

Oczywiście o ostatecznej opłacie za postój w strefie decydują samorządy.

Zapłacimy więcej?
Mieszkańcy Rzeszowa na nowo zaczynają przyzwyczajać się do Strefy Płatnego Parkowania, bo ta w naszym mieście funkcjonuje dopiero od dwóch miesięcy. Czy podwyżka cen za parkowanie w centrum może dotknąć również naszych kierowców? – Nie planujemy żadnych podwyżek cen za postój w Strefie Płatnego Parkowania – uspokaja Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta. – W tym roku nawet o tym nie myślimy. Jak będzie w przyszłości, trudno powiedzieć – dodaje.

Celem wprowadzenia strefy do naszego miasta było zwiększenie rotacji pojazdów w centrum, a także zachęcenie kierowców do zamiany swojego samochodu na transport publiczny. Niestety, bilety komunikacji miejskiej systematycznie drożeją. W Rzeszowie pasażerowie komunikacji miejskiej za bilet 1-przejazdowy normalny od nowego roku płacą 3 zł, za ustawowy 1,50 zł, a samorządowy 1,80 zł. Natomiast za bilet 4-przejazdowy normalny podróżujący komunikacją miejską płacą 11,20 zł, ustawowy 5,60 zł oraz samorządowy 6,80 zł.

Wydawać by się mogło, że podwyżka cen biletów zniechęci pasażerów do podróżowania komunikacją miejską. Jak sytuacja transportu miejskiego wygląda obecnie? – Nadrzędnych celem wprowadzenia do Rzeszowa strefy było zachęcenie ludzi, aby przesiedli się do autobusów miejskich, co udało się osiągnąć. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że od momentu wprowadzenia SPP liczba pasażerów w komunikacji miejskiej zwiększyła się około 30 proc – mówi Chłodnicki.

Choć trwa dyskusja nad podniesieniem stawek za parkowanie w centrach miast, po to, aby je odblokować, a także znaleźć pieniądze na transport publiczny, na razie nie przekonuje ona rzeszowskich urzędników do jakichkolwiek zmian. Temat SPP w naszym mieście okazuje się być zbyt świeży.

Agata Flak

12 Responses to "Mogą wzrosnąć opłaty za parkowanie w centrach miast"

Leave a Reply

Your email address will not be published.