TARNOBRZEG. Chasydzi z całego świata gromadzą się w Leżajsku, aby modlić się przy grobie cadyka Elimelecha Weissbluma w 230. rocznicę jego śmierci. We wtorek grupę z USA, Izraela i Wielkiej Brytanii spotkaliśmy w Tarnobrzegu.
Żydzi przybywający do Leżajska wierzą, że cadyk w rocznicę swojej śmierci zstępuje z nieba i zabiera do Boga ich prośby o zdrowie, pomyślność dla dzieci lub sukcesy w pracy. Zapisują je na karteczkach zwanych kwitełe i składają przy grobie cadyka. Modlitwom przy grobowcu tzw. ohelu towarzyszą tradycyjne tańce i śpiewanie psalmów.
W tym roku do Leżajska Żydzi chasydzi przybędą dwukrotnie, a wiązać się to będzie z podwójną rocznicą, jaka przypada w marcu. Dwukrotne odwiedziny grobu cadyka mają związek z żydowskim kalendarzem. Cadyk zmarł w miesiącu adar, który przypada mniej więcej w naszym marcu. Ale co dwa, trzy lata miesiąc adar występuje dwa razy, stąd pielgrzymki chasydów w dwóch terminach. Każdorazowo może to być nawet 3 – 5 tys. osób.
mrok
[print_gllr id=174848]



3 Responses to "W drodze do grobu cadyka Elimelecha (ZDJĘCIA)"