
RZESZÓW. Do końca lipca wniosek ten trafi pod obrady rządu, który podejmie ostateczną decyzję, czy Rzeszów od przyszłego roku powiększy się o gminę Krasne i 12 sołectw.
Po długotrwałej dyskusji rzeszowscy radni pozytywnie zaopiniowali dwie uchwały dotyczące poszerzenia granic miasta.
Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta radni debatowali nad projektami dwóch uchwał. Pierwsza z nich dotyczyła wyrażenia opinii w sprawie połączenia Rzeszowa z gminą Krasne. Druga uchwała, analogiczna do pierwszej, dotyczyła połączenia miasta z okolicznymi sołectwami (Malawa, Matysówka, Kielanówka, Racławówka Doły, Bzianka, Rudna Wielka, Miłocin, Pogwizdów Nowy, Rudna Mała, Zaczernie, Nowa Wieś, Jasionka – obszar lotniska).
Rada, podejmując obie uchwały, wyraziła zgodę na złożenie przez rzeszowskie władze wniosku do Wojewody Podkarpackiego, a następnie do Rady Ministrów o poszerzenie granic miasta.
Do końca lipca wniosek ten trafi pod obrady rządu, który podejmie ostateczną decyzję, czy Rzeszów od przyszłego roku powiększy się o gminę Krasne i 12 sołectw.
Gminy mogą mieć problem finansowy
Mieszkańcy Rzeszowa w konsultacjach społecznych pozytywnie opiniowali sprawę poszerzania granic miasta. Nie można natomiast tego powiedzieć o mieszkańcach terenów, które prezydent zamierza włączyć do Rzeszowa. Tylko w Matysówce (gm. Tyczyn) i Bziance (gm. Świlcza) wyrażono chęć zmian.
Czy istnieje zatem realna szansa włączenia kilku sołectwa do Rzeszowa? – Konsultacje nie do końca obrazują zdanie całego społeczeństwa. Część mieszkańców, która opowiedziała się za włączeniem do Rzeszowa, może doprowadzić do poważnych kłopotów finansowych gminy, a na to, powiedzmy sobie szczerze, żaden rząd się nie zgodzi – komentuje Robert Kultys, radny z klubu PiS.
Fuzji nie będzie
Przeciwko przyłączeniu gminy Krasne do Rzeszowem opowiedziała się większa cześć mieszkańców tej gminy. W przypadku kiedy Rada Ministrów zgodzi się na połączenie obu gmin, miasto i tak nie otrzyma 100 mln zł. – Przyłączenie gminy Krasne do Rzeszowa, gdy tego bonusa nie będzie, jest dla mnie nieuzasadnione. Jeżeli ktoś tego nie chce, niech do tego dojrzeje, a środki finansowe zarezerwowane na nasze osiedla, przekażmy na nie – mówił w czasie dyskusji Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta. Publicznie zadeklarował, że nie będzie głosował za przyłączeniem Krasnego do Rzeszowa.
Podobne zdanie w tej sprawie mieli radni z opozycji. – Dopóki nie ma zgody od gminy Krasne, to uważam, że nie na miejscu jest rozpatrzenie bezwzględnego połączenia obu gmin – uważa Kultys. – Bo jeżeli my jako miasto doprowadzimy do zgody ministerstwa na włączenie gminy Krasne do Rzeszowa, utracimy tym samym 100 mln zł, a to według mnie jest niegospodarność – dodaje radny z klubu PiS
Ostatecznie radni przyjęli obie uchwały, ale nie byli w tej kwestii jednomyślni.
Agata Flak



3 Responses to "Większość radnych głosowała za poszerzeniem granic miasta"