
STALOWA WOLA. To było dotknięcie w sensie dosłownym, bo każdy mógł wziąć broń do ręki lub poczuć się jak telegrafista przy polowym nadajniku.
Umożliwiła to Grupa Rekonstrukcji Historycznych im. Wojciecha Lisa „Mściciel” z Mielca. Pasjonaci wojny i militariów przyjechali do Stalowej Woli na zaproszenie Stalowych Patriotów, nowego ugrupowania z narodowym programem działania. Mielczanie urozmaicili projekcję filmu „Dzieci kwatery Ł” w Bibliotece Międzyuczelnianej. To był jeden z ostatnich fragmentów stalowowolskiego tygodnia poświęconego Żołnierzom Wyklętym. Były marsze, biegi, koncerty, a nawet inscenizowane bitwy. Na finał zostanie pokazana słynna już produkcja „Historia Roja”, ale ten akuratnie film będzie można oglądać przez kilka dni.
jam


