
RZESZÓW, PODKARPACIE. Nawet 250 zł kary za niedopilnowanie pupila.
– Dużo jeżdżę rowerem po podrzeszowskich wioskach i denerwują mnie psy swobodnie biegające po ulicach. Najczęściej wybiegają z nieogrodzonych podwórek lub przez otwartą bramę i ścigają przejeżdżających rowerzystów. Kiedyś przez takiego jednego ujadającego kundla moja córka spadła z roweru i dość mocno się poobijała – mówi pan Jan z Rzeszowa.
Przypadki bezpańskich psów można zgłaszać straży miejskiej, gminie lub dyżurnemu policji, który przekaże informacje odpowiednim służbom. – Pozbawione opieki psy będą następnie wyłapywane przez osoby posiadające zezwolenie na prowadzenie tego rodzaju działalności i przewożone do schroniska dla bezdomnych zwierząt – wyjaśnia Bartosz Wilk z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
– Jeśli chodzi o przypadki niedopilnowanych psów, wyprowadzanych przez właścicieli bez zachowania odpowiednich środków ostrożności, to również można je zgłaszać zarówno straży miejskiej, jak i dyżurnemu policji. Właściciel takiego psa, zgodnie z Kodeksem Wykroczeń, może zostać ukarany mandatem karnym w wysokości nawet do 250 zł – dodaje Bartosz Wilk.
mp



7 Responses to "Co zrobić, kiedy pan nie pilnuje psa?"